Sajid Javid powrócił do brytyjskiego rządu po tym, jak ze stanowiska zrezygnował dotychczasowy minister zdrowia Matt Hancock.

Oficjalnie Hancock podał się do dymisji z powodu "złamania zasad dotyczących dystansu społecznego". Polityk został sfotografowany, gdy całował się z koleżanką z pracy, powołaną niedawno na stanowisko dyrektorki w Departamencie Zdrowia i Opieki Społecznej. Do zdarzenia doszło, gdy Brytyjczyków obowiązywał m.in. zakaz kontaktów z osobami spoza swojego gospodarstwa domowego. Zdjęcie całującej się pary opublikował m.in. tabloid "The Sun".

Czytaj także:
Minister Niedzielski: Wirus jest w odwrocie, sytuacja jest pod kontrolą

Javid zasiadał już w rządach Davida Camerona, Theresy May i Borisa Johnsona. Kierował resortami ds. równości, kultury, mediów i sportu, biznesu, samorządów oraz spraw wewnętrznych. W latach 2019-2020 był kanclerzem skarbu.

- Wciąż trwa pandemia i chcę, by skończyło się to tak szybko, jak to możliwe. Najpilniejszym priorytetem będzie dla mnie zobaczenie, że możemy jak najszybciej wracać do normalności - powiedział BBC News Sajid Javid.

Polityk dodał, że dzięki wysiłkom personelu służby zdrowia oraz opieki społecznej, a także dzięki "fenomenalnemu programowi szczepień przeciw COVID-19" w Wielkiej Brytanii zrobiono "ogromny postęp" w walce z "tą straszliwą chorobą".

W niedzielę brytyjskie służby poinformowały, że w ciągu doby za pomocą testów stwierdzono 14 876 nowych przypadków koronawirusa oraz śmierć 11 osób, u których w ciągu 28 dni przed śmiercią test na SARS-CoV-2 dał wynik dodatni.

Od miesiąca w Wielkiej Brytanii notowany jest wzrost liczby nowych zakażeń.

Na Wyspach pierwszą dawkę szczepionki na COVID-19 otrzymało 84,1 proc. dorosłych, a w pełni zaszczepionych jest 61,6 proc. pełnoletnich.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ