Białoruskie ministerstwo zdrowia poinformowało, że w kraju zarejestrowano dotąd 13 181 osób z potwierdzoną testami infekcją COVID-19. To 7,8 proc. przetestowanych osób.

W ciągu ostatniej doby odnotowano 973 nowych infekcji, co jest najwyższą liczbą od początku epidemii. Poprzedni rekord padł dzień wcześniej. Liczba zakażeń wyniosła wówczas 919.

Choć od kilku dni liczba nowych przypadków koronawirusa na Białorusi rośnie, z oficjalnych danych wynika, że w porównaniu ze statystykami z innych krajów, notuje się tam stosunkowo niską liczbę przypadków śmiertelnych. W ciągu ostatniej doby liczba zgonów pacjentów z koronawirusem wzrosła do 84. W ciągu ostatnich 24 godzin zanotowano pięć zgonów.

Niezależne media podkreślają, że w wielu przypadkach u pacjentów, którzy mają objawy podobne do COVID-19, jako przyczyna śmierci podawane są inne choroby.

Według danych podanych przez ministerstwo zdrowia na Białorusi przeprowadzono niemal 167 tys. testów. W sumie w kraju miało wyzdrowieć już 2 072 pacjentów.

Na Białorusi nie ogłoszono odgórnej kwarantanny. Wciąż normalnie funkcjonują przedsiębiorstwa, czy transport, a dzieci chodzą do szkoły.

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka twierdzi, że obecnie nie ma potrzeby, aby zaostrzać środki walki z koronawirusem i podkreśla, że takie kroki mocno uderzyłyby w gospodarkę.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zarekomendowała władzom, aby podjęły bardziej stanowcze kroki mające na celu powstrzymanie rozprzestrzenianie się koronawirusa, w tym odwołanie imprez masowych, wprowadzenie nauczania zdalnego, kwarantannę oraz przedsiębiorstw i instytucji, których działanie nie jest kluczowe dla funkcjonowania państwa.