Wcześniej amerykańskie Centra ds. Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) oraz Federalna Agencja ds. Leków (FDA) wydały wspólne oświadczenie, w którym wezwały do wstrzymania stosowania szczepionki Johnson&Johnson w USA do czasu dokładnego zbadania kilku przypadków pojawienia się rzadkich rodzajów zakrzepów u osób, które otrzymały szczepionkę.

Jedna z zaszczepionych, u której po podaniu po podaniu preparatu Johnson&Johnson pojawiły się zakrzepy zmarła. Druga jest w stanie krytycznym.

Na razie nie ma dowodów na bezpośredni związek między podaniem szczepionki a pojawieniem się zakrzepów.

Po oświadczeniu CDC i FDA firma Johnson&Johnson ogłosiła, że opóźni dostarczenie szczepionek na COVID-19 do Europy. Pierwsze szczepionki tego koncernu trafiły w środę m.in. do Polski.

Obecnie szczepionka Johnson&Johnson przechodzi kilka testów klinicznych - w tym drugą i trzecią fazę testów klinicznych w RPA.

Od 2 kwietnia w RPA szczepionka, w ramach testów, podawana jest nastolatkom w wieku 12-17 lat.