Kotecki: Obniżka stóp na jesieni byłaby błędem i politycznym ruchem Glapińskiego

Ile kosztuje inflacja, odczuwamy już na własnej skórze. Dlatego na dyskusję o obniżkach stóp procentowych we wrześniu czy październiku jest po prostu za wcześnie – podkreślił członek RPP Ludwik Kotecki w rozmowie z Business Insider Polska.

Publikacja: 10.07.2023 12:39

Ludwik Kotecki

Ludwik Kotecki

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki przyznał w wywiadzie dla Business Insider Polska, że nie opowiada się już stanowczo za dalszą podwyżką stóp procentowych, a wpływ na zmianę jego decyzji miały słabe dane makroekonomiczne w ostatnich miesiącach. Jak zaznaczył, prognozy tempa wzrostu PKB w II kwartale znacząco się pogorszyły.

– Szacunki wskazują, że on (wzrost PKB – red.) był niewiele lepszy albo taki sam, jak I kwartał, kiedy przypomnę, PKB w ujęciu rocznym spadło o 0,3 proc. Oczekiwane ożywienie więc nie nadeszło i ono może się nie pojawić także w III kwartale, a na pewno nie takie silne jak wcześniej prognozowano – powiedział.

Czytaj więcej

Prezes NBP Adam Glapiński: Możliwa obniżka stóp tuż po wakacjach

Jak dodał ekonomista, prognoza wzrostu PKB na 2023 rok została skorygowana z 0,9 proc., które było przewidywane w marcu, do 0,6 proc. w lipcowej projekcji NBP. Zbliżamy się więc do poziomu prognozowanego przez MFW dla Polski, czyli 0,3 proc. – To dużo gorsza perspektywa na ten rok i gorszy punkt startu w roku przyszłym – zaznaczył Kotecki.

Członek RPP przyznał, że choć słabe dane gospodarcze nie są powodem do radości, to będą sprzyjały dezinflacji „w znacznie większym stopniu niż się wydawało”. Mimo to Kotecki uważa, że wciąż istnieje wiele ryzyk i jest za wcześnie na dyskusję o obniżkach stóp proc. w najbliższych miesiącach.

– Przyjęta na ostatnim posiedzeniu RPP projekcja inflacji pokazuje, że przy stopie 6,75 proc. inflacja nie schodzi do celu nawet w 2025 r. Jeżeli byśmy obniżyli stopy, to moment dojścia do celu inflacyjnego jeszcze nam się wydłuży, przesunie na 2026 r. albo jeszcze późniejszy termin. Ile kosztuje inflacja, odczuwamy już na własnej skórze. Wystarczy przypomnieć recesję konsumencką. Dlatego na dyskusję o obniżkach stóp procentowych we wrześniu czy październiku jest po prostu za wcześnie – twierdzi.

– Być może zobaczymy wtedy jednocyfrową inflację i oby tak się stało. Jeśli mamy jednak odbyć dyskusję o rozluźnieniu polityki pieniężnej, to potrzeba co najmniej kilku miesięcy potwierdzenia, że inflacja na jednocyfrowych poziomach to zjawisko trwałe, a nie jednorazowe i osiągnięte statystycznymi efektami bazy – dodał.

Zdaniem Koteckiego, taki ruch byłby dodatkowo zinterpretowany jako „polityczny wkład prezesa w kampanię wyborczą siły politycznej, z którą sympatyzuje”.

Członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki przyznał w wywiadzie dla Business Insider Polska, że nie opowiada się już stanowczo za dalszą podwyżką stóp procentowych, a wpływ na zmianę jego decyzji miały słabe dane makroekonomiczne w ostatnich miesiącach. Jak zaznaczył, prognozy tempa wzrostu PKB w II kwartale znacząco się pogorszyły.

– Szacunki wskazują, że on (wzrost PKB – red.) był niewiele lepszy albo taki sam, jak I kwartał, kiedy przypomnę, PKB w ujęciu rocznym spadło o 0,3 proc. Oczekiwane ożywienie więc nie nadeszło i ono może się nie pojawić także w III kwartale, a na pewno nie takie silne jak wcześniej prognozowano – powiedział.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dane gospodarcze
Lekka poprawa w europejskim przemyśle i usługach
Dane gospodarcze
Inflacja odpuściła. Polacy ruszyli na zakupy
Dane gospodarcze
Jest coraz lepiej. Polaka stać na coraz więcej pizzy w miesiącu
Dane gospodarcze
Iwona Duda, RPP: Jeżeli będą cięcia stóp w 2025, to bardzo stopniowe
Dane gospodarcze
Polacy coraz więcej wydają na luksus. Gdzie trafiają pieniądze zamożnych?