Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Jerzy Hausner: Czy Plan Morawieckiego wpadnie na kłody

Mateusz Morawiecki nie został wiceprezesem PiS, co prognozowało tak wiele osób. Czy to oznacza, że jego pozycja słabnie?

Aktualizacja: 21.09.2016 15:28 Publikacja: 21.09.2016 13:53

Jerzy Hausner

Jerzy Hausner

Foto: rp.pl

 

Co taka sytuacja oznacza dla gospodarki?

- Nie przywiązuję o tego żadnego znaczenia. Z dwóch powodów. Po pierwsze nie sądzę by było dobrze, aby osoba odpowiadająca za sprawy gospodarcze kraju, łączyła swoją funkcję z działalnością partyjną. Nie twierdzę przy tym, że widzę coś złego w fakcie, że jest członkiem partii. Po drugie nie komentuje wydarzeń tego rodzaju. Chcę mieć do nich dystans. Mnie interesuje co robi Mateusz Morawiecki jako premier, a nie jako polityk partyjny – wyjaśniał prof. Jerzy Hausner, ekonomista, były członek RPP i wicepremier w rządzie Leszka Millera.

Wspomniana kwestia może i jest czysto polityczna, ale może mieć ogromne znaczenie dla gospodarki. Cały czas czekamy na ogłoszenie ostatecznej formy oraz start zapowiadanego programu Morawieckiego.

Reklama
Reklama

- Projekt, jak rozumiem, jest obecnie przedmiotem konsultacji. Został już przedstawiony w formie bardzo rozległego dokumentu, co warto podkreślić, bo jeszcze nie tak dawno mieliśmy tylko kila slajdów – wskazywał.

- Dla premiera Morawieckiego nadal jest to bardzo ważne przedsięwzięcie i zdaje mi się, że rząd także tratuje je bardzo poważnie. Ja zakładam, że to będzie formalnie przyjęte i wdrażane – wyjaśniał Hausner.

Spekulacje były jednak różne.

- Spekulowano, jednak ja się nie zajmuję spekulacjami – wyjaśniał.

Twarde dane makroekonomiczne, jeśli odejdziemy od spekulacji, także pozostawiają wiele do życzenia. Ostatnie odczyty PKB czy wartości eksportu stawiają pod dużym znakiem zapytania obecne założenia rządu. Mamy powody do obaw?

- Jeśli mówimy np. o dynamice, to bardziej niepokojące niż PKB, były lipcowe dane dotyczące produkcji przemysłowej. Po bardzo długim okresie wzrostów nagle odnotowaliśmy wyraźny spadek. Jest to jeden z symptomów czegoś, co powinno być obserwowane – tłumaczył.

Reklama
Reklama

- To co wiemy i co jest poważnym problemem, to spadek inwestycji, jaki obserwujemy od kilku kwartałów w wynikach raportowanych przez przedsiębiorstwa. Dodatkowo, jeśli spojrzymy na całość przez pryzmat branży budowlano-montażową – a są to naczynia połączone – to mamy do czynienia nawet z załamaniem, jakie obserwujemy już od drugiej połowy ubiegłego roku – wyjaśniał.

- Na razie nie widać jakiegoś wyraźnego odbicia – podsumował Hausner.

Dane gospodarcze
Konsumpcja napędza gospodarkę. Styczeń pokazuje siłę portfeli Polaków
Dane gospodarcze
Amerykański PKB niższy od prognoz
Dane gospodarcze
Bardzo słabe dane GUS o produkcji przemysłowej i budowlanej w styczniu
Dane gospodarcze
Polski konsument może i wydawać, i oszczędzać
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama