Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Jeśli negocjacje nad TTP zakończyłyby się sukcesem, powstałaby największa na świecie strefa wolnego handlu.
Partnerstwo Transpacyficzne (TPP) miało być ukoronowaniem kadencji Baracka Obamy. Negocjacje były znacznie bardziej zaawansowane niż w przypadku Transatlantyckiego Partnerstwa w Dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP).
– Jesteśmy bliscy uzgodnienia jednego z najważniejszych porozumień handlowych w historii – przekonywał we wtorek John Kerry, amerykański sekretarz stanu. Kerry próbuje poderwać do wysiłku partnerów z TPP, bo wie, że czasu coraz mniej. Jeśli nie będzie szybko porozumienia negocjatorów, Kongres nie zdąży głosować nad TPP do końca roku. A w 2016 roku – wybory w USA – jest mało prawdopodobne, żeby kongresmeni ryzykowali głosowanie tak drażliwej kwestii.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: