Reakcja inwestorów na dane była zaskakująco pozytywna. Indeks Shanghai Composite zyskał 3,2 proc., a zwyżki tłumaczono głównie nadziejami na to, że rząd zacznie mocniej stymulować gospodarkę. Było to również odreagowanie wielodniowej przeceny. Od początku roku Shanghai Composite stracił 15 proc.
– Biorąc pod uwagę trudną sytuację na rynkach, inwestorzy mogli odetchnąć z ulgą, że wzrost w IV kwartale wynosił 6,8 proc., a nie np. 6 proc. Rok się jednak dopiero zaczyna i prawdziwym testem będą dane za I kwartał 2016 r. – uważa Gordon Kwan, analityk Nomury.