Pozycja wyjściowa wydaje się znacznie lepsza niż rok czy dwa lata temu. Eksperci oczekują, że będziemy mieli wysoki poziom ochrony przed ciężkimi ogniskami choroby. Według badań większość ludzi posiada przeciwciała, ponieważ mieli kontakt z koronawirusem, poprzez zachorowanie na COVID-19 lub szczepienie. Nie oznacza to jednak, że wszyscy są bezpieczni.
Instytut Roberta Kocha dzieli pandemię retrospektywnie na fale. Według tego podziału szósta fala, która rozpoczęła się w czerwcu tego roku, nadal trwa. "Nie można założyć, że obecna fala — która wydaje się lekko słabnąć — jest już ostatnią tej jesieni/zimy" — uważa epidemiolog z Bremy Hajo Zeeb.
Czytaj więcej
Nowe subwarianty Omikronu szybko rozprzestrzeniają się w Niemczech i wkrótce mogą zacząć dominowa...
To, które patogeny będą dominować w najbliższym czasie, wydaje się ostatnio nieco bardziej klarowne. Europejskie Centrum Kontroli Chorób spodziewa się wzrostu liczby przypadków z powodu subwariantu Omikronu o nazwie BQ.1 i jego podlinii BQ.1.1. Światowa Organizacja Zdrowia obserwuje także inne podlinie Omikronu, które mogą zdominować pozostałe subwarianty.
Scenariusze covidowe różnią się w zależności od modeli, ale eksperci są zgodni co do jednego: kolejna fala zakażeń koronawirusem jest nieunikniona, i to nawet bez pojawienia się nowego wariantu. W sytuacji, gdy wiadomo, że SARS-CoV-2, a właściwie dominujący od blisko roku Omikron, wciąż mutuje, jest to więcej niż pewne.