Reklama

Koronawirus wciąż mutuje. Najgorzej będzie jesienią

Nowe warianty BA.4, BA.5 oraz BA.2.12.1 będą wyjątkowo zakaźne i jeszcze szybciej omijające odporność uzyskaną po szczepieniu lub po przechorowaniu COVID-19. Naukowcy biją na alarm.

Publikacja: 28.06.2022 21:57

Koronawirus wciąż mutuje. Najgorzej będzie jesienią

Foto: Adobe stock

mk

Z najnowszych danych przedstawianych w serwisie Worldometers wynika, że każdego dnia notuje się ponad pół miliona nowych przypadków COVID-19. Ponieważ w wielu krajach , podobnie jak w Polsce, testowanie w kierunku zakażenia koronawirusem ograniczono do minimum, liczbę tę należałoby pomnożyć dwu – lub trzykrotnie.

Z ostatnich danych polskiego Ministerstwa Zdrowia wynika, że liczba zachorowań rośnie. Od 21  do 24 czerwca wykres ani razu nie znalazł się poniżej 300 przypadków. Wyniki te pochodzą jedynie z testów wykonanych w szpitalu czy przychodni, które są rejestrowane w oficjalnym systemie. Nikt nie wie, ile przypadków Covidu diagnozowanych jest w prywatnie, a ile nie jest wykrywanych w ogóle, bo chorzy nie przeprowadzają badań.

Podejrzewa się, że za ponad połowę tych zachorowań może odpowiadać jedna z trzech najnowszych mutacji wariantu Omikron: BA.4, BA.5 oraz BA.2.12.1, która wyewoluowała z BA.2. Wszystkie zostały zidentyfikowane w tym roku i dały się poznać jako wyjątkowo zakaźne i oporne na istniejące szczepionki. Badacze, analizujący przypadki zachorowań, zauważyli też, że mutacje te sprawnie omijają odpowiedź odpornościową także u osób, które przechorowały COVID-19 - pisze Onet.

"Obawa polega na tym, że wydaje się, iż są to kolejne wysoce zakaźne warianty, które wydają się być lepsze w unikaniu odporności na wcześniejsze zakażenie i odporności wywołanej szczepionką. Nawet więc wcześniejsza infekcja wywołana Omikronem może nie działać ochronnie" – mówi prof. Matthew Fox, epidemiolog z Uniwersytetu Bostońskiego.

Nie ma się co łudzić, że SARS-CoV-2 w cudowny sposób zniknie. Mimo doświadczenia ponad dwóch lat pandemii, wirus wciąż okazuje się szybszy i sprytniejszy od naukowców, muszą więc przyglądać mu się nadal bardzo uważnie, udoskonalać szczepionki i leki.

Reklama
Reklama

Trzeba też zachować czujność i ostrożność, zwłaszcza osoby w grupie ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19. Nie chodzi tylko o obciążenie wiekiem, chorobami przewlekłymi czy stale obniżoną odpornością, ale także czynnikami, które mają ogromny wpływ na kondycję naszego układu immunologicznego i całego organizmu (brak odpowiedniej ilości snu, stres, niewłaściwa dieta, brak aktywności fizycznej).

Dobra wiadomość jest taka, że nowe mutacje wywołują w większości przypadków łagodny przebieg infekcji. Objawy są podobne do symptomów przeziębienia (podwyższona temperatura ciała, katar, kaszel, zmęczenie, ogólne osłabienie) i mijają po średnio czterech dniach.

Niestety coraz powszechniejszy jest długi covid. Powikłania po COVID-19 dotykają także osoby zaszczepione, a lista objawów jet coraz dłuższa.

Lekarz przypominają, że nadal należy się szczepić i nie zapominać o dawkach przypominających. Jeżeli mamy objawy infekcji, powinniśmy zostać w domu. W miejscach publicznych lepiej nosić maseczki ochronne.

Choroby
Czy aborcja lub poronienie wpływa na ryzyko zachorowania na raka piersi? Nowe badanie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Choroby
Światowy Dzień Walki z Rakiem. Im dłuższa diagnostyka, tym gorsze rokowania dla pacjenta
Choroby
Stan najwyższej gotowości w Azji. Jakie zagrożenie niesie wirus Nipah?
Choroby
HS - choroba bólu, wstydu i niezrozumienia
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama