Niemiecki tygodni "Der Spiegel" pisze, że ministrowie finansów Niemiec i Francji porozumieli się w sprawie kształtu budżetu dla strefy euro, którego idee mocno forsował prezydent Francji Emmanuel Macron.

Czytaj tak że: Polska straci miliardy euro w nowym budżecie UE

W poniedziałek odpowiedni dokument zostanie zaprezentowany członkom eurogrupy. Specjalne posiedzenie ma być wstępem i przygotowaniem do grudniowego szczytu UE, podczas którego będą głosowane reformy strefy euro.

"Der Spiegel", który ma kopie dwustronnego porozumienia, przypomina, że specjalny budżet strefy euro od miesięcy jest forsowany przez prezydenta Francji. Rząd w Berlinie odnosił się do niego z dużą rezerwą, ale wygląda na to, że francuskim władzom udało się przekonać Berlin o konieczności stworzenia budżetu tylko dla krajów strefy euro.

Macron chciał by budżet strefy euro zaczął obowiązywać już w 2021 roku i dawał wsparcie krajom pogrążonym w trudnościach finansowych i gospodarczych. Budżet strefy euro ma być częścią budżetu całej Unii Europejskiej - na to naciskają Niemcy. W dokumencie, który ma zostać zaprezentowany w poniedziałek - nie ma nic o tym jakiej wielkości miałby być nowy budżety. O jego wielkości mają zadecydować przedstawiciele krajów strefy.

Nowy budżet to nie jedyna zmiana. Wśród innych reform UE wymienia się m.in. stworzenie europejskiej armii, na co niechętnie patrzy obecna administracja prezydenta USA Donalda Trumpa. To także pomysł francuskiego prezydenta.

Francja naciska też na inne reformy strefy euro, między innymi o dokończenie reformy banków i przekształcenie Europejskiego Funduszu Ratunkowego EMS w europejski fundusz walutowy oraz wprowadzenie tzw. podatku cyfrowego dla firm internetowych.

Prezydent Francji Emmanuel Macron w niedzielę jedzie z oficjalną wizytą do Berlina, gdzie wystąpi w Bundestagu i spotka się z kanclerz Angelą Merkel. Tematem wystąpienia i rozmów mają być Europa i Brexit - poinformował w piątek Pałac Elizejski.