Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 08.04.2018 14:24 Publikacja: 08.04.2018 14:06
GAZ-13 Czajka
Foto: Wikimedia
Listę pięciu najdroższych samochodów wyprodukowanych w fabrykach ulokowanych w Rosji opublikował Daily Motor. Na czele Toyota Amulet, zwana też skórzanym autem z Rosji. Samochód został wyprodukowany w jednym egzemplarzu. Jego karoseria cała jest obciągnięta skórą bizona kanadyjskiego, podobnie jak wnętrze. Całość utrzymana w tonacji jasny brąz-beż. Także pod maską nie brakuje skóry z rosyjskimi motywami.
Historia tego samochodu zaczęła się w 2009 r kiedy w Irkucku mistrz-kaletnik stworzył model pokryty skórą Toyota Crown. Wtedy to moskiewska firma „Atelier funkcjonalnego luksusu" otrzymało zamówienie na stworzenie samochodu, który miał być podarunkiem dla dworu brytyjskiego. Zamawiający chciał by było to nie tylko auto, ale i rodzaj sztuk, coś wyjątkowego. Zadanie stworzenia takiego samochodu wzięła na siebie pracownia Walerija Tatarowa, a jako bazowy model posłużył pomysł kaletnika z Irkucka.
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Rząd przyjął projekt budżetu na 2026 rok, polscy przedsiębiorcy obawiają się inflacji, a Szwecja planuje wznowie...
Mamy technologie i infrastrukturę, dzięki którym możemy stworzyć łączność bardzo mocno dostosowaną do potrzeb danego przedsiębiorcy. My nazywamy to sieciami kampusowymi – mówi Mariusz Garczyński, ekspert ICT Orange Polska.
Wielki biznes Rosji chce od Władimira Putina zwrotu kosztów ochrony przed dronami i odbudowy zniszczonych przez...
Nvidia ogłosiła dużo lepsze niż oczekiwano wyniki kwartalne. Jej akcje spadały jednak w handlu posesyjnym.
Prezydent i premier spierają się o priorytety gospodarcze, polskie fabryki AGD mierzą się z kryzysem, a producen...
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas