Jak podał Douglas Holding w komunikacie jego sprzedaż za ostatnie pięć miesięcy (wrzesień 2009 - luty 2010) wzrosła 1,4 proc. do 1,6 mld euro. Jednak dane nie napawają optymizmem - sprzedaż w sklepach działających od co najmniej roku czyli z wyłączeniem nowych otwarć spadła bowiem 0,9 proc.
Do grupy poza znanymi także w Polsce perfumeriami należą też sklepy z biżuterią Christ czy księgarnie Thalia. - W całym roku spodziewamy się dynamiki na poziomie 0-2 proc. oraz zysku operacyjnego 120-130 mln euro - stwierdził w komunikacie Henning Kreke, prezes Douglas Holding.
Grupa planuje też wypłatę dywidendy na poziomie 1,1 euro na akcję, takim samym jak rok wcześniej.