Reklama

Testy na prawo jazdy będą trudniejsze

Klip wideo z symulacją zdarzenia na drodze – to m.in. pomoże egzaminować przyszłych kierowców

Publikacja: 18.05.2011 02:12

Testy na prawo jazdy będą trudniejsze

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

Tak już w 2012 r. ma wyglądać egzamin teoretyczny na prawo jazdy – dowiedziała się „Rz". I to nie tylko tej najpopularniejszej kategorii B (samochód osobowy), ale i wszystkich pozostałych. Nowe zasady to skutek zmian w ustawie o kierujących pojazdami, która  wchodzi w życie 11 lutego przyszłego roku.

Nad nowym  egzaminem teoretycznym pracuje specjalny zespół ekspertów ruchu drogowego powołany przez ministra infrastruktury. Pierwsze propozycje są już gotowe.

 

Pytań ma być 20 w części podstawowej, jednakowej dla wszystkich kategorii,  i dodatkowo dziesięć dla poszczególnych B, C, D i T (teraz wszystkich pytań jest 18 i są takie same dla wszystkich grup kierowców). Pytania z części podstawowej będą miały postać głównie klipów wideo i zdjęć. Wszystkie pytania specjalistyczne dla poszczególnej kategorii będą sformułowane pisemnie.

Nowość to przede wszystkim  klipy, czyli po prostu symulacje wydarzeń na drodze. Będą   wymagały szybkiej i zdecydowanej odpowiedzi.

Reklama
Reklama

Dziś przyszli kierowcy uczą się testów na pamięć, a nie zachowań na drodze

–  Czas na odpowiedź będzie krótki, a możliwość poprawienia  wykluczona – mówi „Rz" Andrzej Szklarski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie pracujący nad zmianami.  Będzie po dziesięć sekund na klip lub zdjęcie.

– To słuszne rozwiązanie – ocenia Henryk Radomski, prezes Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów. I uzasadnia, że tak jak  na drodze nie  można poprawić zachowania, tak zdający nie powinien mieć takiej możliwości w przypadku symulacji.

Łagodniej niż przy klipach i zdjęciach traktowane mają być odpowiedzi na pozostałe pytania. Czasu na ich udzielenie będzie więcej:  po 30 sekund. Niewykluczony ma być powrót do poprzednich zadań.

Większość pytań, bez względu na formę, zostanie  skonstruowana tak, aby zdający mógł wybierać tylko spośród dwóch odpowiedzi, np.: „tak" lub „nie", „jadę" lub „nie jadę". Pojawią się też pytania z odpowiedziami A, B lub C. Zawsze  tylko jedna z nich będzie prawidłowa. Teraz  obowiązują testy wielokrotnego wyboru, do wszystkich pytań można wracać i poprawiać odpowiedzi.

Wiadomo już, że nie zmieni się zakres tematyczny egzaminu, choć bazę czeka mała rewolucja.

Reklama
Reklama

–  Wszystkie pytania zostaną przejrzane pod kątem precyzyjności i zrozumiałości dla kandydatów na kierowców – mówi Andrzej Szklarski. – Mają po prostu lepiej odzwierciedlać realne sytuacje na drodze.

Nie zanosi się na zmianę czasu trwania egzaminu. Dzisiejsze 25 minut, zdaniem ekspertów, to nawet zbyt dużo.

Biznes
Duże IPO czeskiej spółki zbrojeniowej
Biznes
Polska celem hakerów, groźby Trumpa wobec partnerów Iranu i AI Google w Apple
Biznes
Rosja przejmuje fabryki zagranicznych koncernów. Uderzenie w polski i duński kapitał
Biznes
Gdzie świętowali rosyjscy miliarderzy i władze? Wyróżniają się trzy kierunki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama