Reklama

CEDC sprzedał najwięcej wódki w Rosji

To są zaskakujące dane. W minionym roku branżą, która straciła najwięcej w Rosji była produkcja alkoholu. Liderem rynku jest notowana na GPW spółka CEDC

Publikacja: 26.01.2012 12:00

Dane statystyczne nie pozostawiają wątpliwości, że producenci alkoholu mieli w Rosji najgorszy rok. Produkcja wódki spadła o 9,5 proc. rok do rok i wyniosła 863 mln l.

Jeszcze gorzej było w segmencie alkoholi o mocy od 25 proc. do 40 proc. - spadek prawie 40 proc. (wyniosło 45 mln l); poniżej 25 proc. - mniej o 9,1 proc. (41 mln l). Produkcja win stołowych spadła o 10,1 proc. (404 mln l), koniaku o 10,2 proc. do 81 mln l. Najmniej stracili producenci win musujących - spadek o 1,5 proc. do 220 mln l..

Producenci obwiniają o tę sytuację instytucje państwowe. Leonid Popowicz przewodniczący Związku Producentów Win powiedział gazecie Kommersant, że winny jest Rosalkoholregulirowanije (Urząd Regulacji Rynku Alkoholowego), który opóźniał przedłużanie kończących się producentom licencji. A to powodowało konieczność zatrzymania produkcji wielu zakładów.

Z kolei Dmitrij Dobrow szef Związku Producentów Alkoholu uważa, że wpływ na słabe wyniki branży, miało wycofanie się z rynku wielu małych producentów, nie wytrzymujących konkurencji tych największych.

Według gazety RBK daily liderem rynku w 2011 r był CEDC - właściciel firmy „Russkij alkohol" (główne marki to „Parlament" i „Zielona marka"). Firm wyprodukowała 141,3 mln l mocnego alkoholu. To o 14,6 proc. mniej niż w 2010 r. Na drugim miejscu największy rywal CEDC - Synergia.

Reklama
Reklama

Spadek produkcji wódki nie oznacza, że Rosjanie pili mniej. Na sytuacji zyskały nielegalne bimbrownie, które według różnych szacunków, produkują połowę wypijanego przez Rosjan alkoholu. Centrum produkcji samogonu od lat jest w najbiedniejszych regionach rosyjskiego Kaukazu.

 

Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama