Francuska firma pokazała w Paryżu tańszą wersję sedana C4 o nazwie C-Elysée przeznaczoną dla Chin, Europy Środkowej i krajów basenu śródziemnomorskiego. Zamierza też produkować bardziej luksusową wersję C4 L - od słowa Lounge - dla Chin i Rosji.
Pierwszy samochód będzie produkowany w Vigo w Hiszpanii zamiast jak dotychczas w Miluzie, oraz od I półrocza 2013 w Wuhanie na rynek chiński. Ma to być pojazd elegancki, nowoczesny i dostępny w swym segmencie – podkreśla producent.
Jego cena będzie porównywalna z Renault Symbol (trzybryłowy Clio 2, od 10 800 euro w Maroku), Hyundai Accent i Chevroleta Aveo, ale większa od Renault Logana (od 6600 euro w Maroku).
Na rynku pojawi się pod koniec 2012 r. najpierw w Turcji i Rumunii, a od nowego roku w Ameryce Płn. i w Chinach. Citroen liczy na roczną sprzedaż 30 tys. C-Elysée bez Chin i 100 tys. w 2014 wraz z Chinami.
Na tej samej linii produkcyjnej będzie powstawać kompaktowy Peugeot 301 pokazany w maju; jego sprzedaż zacznie się jeszcze w tym roku najpierw w Turcji.
C4 L, czyli trzybryłowy C4, przeznaczony dla Chin będzie tam produkowany od końca 2012 r., i dla Rosji, gdzie ma być montowany w Kałudze od I półrocza 2013. Producent spodziewa się sprzedaży 80 tys. tych aut w Chinach w 2014 r. i 40 tys. w Rosji i w krajach ościennych.
- Te samochody zwiększą istotnie naszą ofertę w najważniejszych segmentach poza Europą i w Chinach, co jest naszym priorytetem - powiedział prasie szef Citroena, Frédéric Banzet.
PSA Peugeot Citroen bardzo odczuł spadek popytu na głównych rynkach Europy Zachodniej i stara się zwiększyć udział rynkowy poza naszym regionem z 42 proc. w 2011 r. do 50 proc.w 2015 r. W odróżnieniu od Renaulta PSA nie chciał uruchomić produkcji pojazdów low-cost obawiając się, że zaszkodzą jego strategii zyskiwania dla obu marek, Peugeota i Citroena, wyższych segmentów rynku. Tanie auta Renaulta produkowane w Rumunii i Maroku są sprzedawane w Europie pod nazwą Dacia, gdzie indziej jako Renault.