Alternatywą dla fuzji mogłoby być utworzenie spółki joint venture. Według przecieków opublikowanych przez amerykańskie media Verizon zainteresowany jest przede wszystkim możliwością rozszerzenia swoich serwisów wideo oraz technologią generowania reklam opracowaną i wykorzystywaną przez AOL. Pod tym względem Verizon chce jak najszybciej nadrobić straty do swoich konkurentow – AT&T i DirectTV. Mimo że nie przedstawiono jeszcze żadnej konkretnej oferty, a porozumienie obu stron nie jest wcale przesądzone, akcje AOL zdążyły odnotować dwucyfrowy wzrost.

Obie strony potencjalnego połączenia odmawiają na razie komentarzy. Gdyby doszło do utworzebia jedynie joint venture, w grę wschodziłby przede wszystkim rozwój technologii generowania internetowych ogłoszeń.

AOL, choć lata świetności ma za sobą, pozostaje nadal bardzo atrakcyjnym celem. Według Comscore, z 200 milionami unikalnych użytkowników miesięcznie serwis jest czwartym najczęściej odwiedzanym miejscem w Internecie. Ustępuje tylko takim gigantom jak Google, Yahoo i Facebook. Na liście serwisów wideo zajmuje już jednak ze 100 milionami użytkowników drugie miejsce – tuż za YouTube. AOL znajduje się od miesięcy pod naciskiem udziałowców-aktywistów, którzy chcą sprzedaży spółki. Do tej pory wśrod potencjalnych kandydatów do przejęcia AOL na pierwszym miejscu wymieniano serwis internetowy Yahoo.