Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego premiera GTA 6 będzie rekordowa.
- Ile gra może zarobić.
- Dlaczego GTA może pomóc CD Projektowi.
- Jak przebiegają prace nad nowym Wiedźminem.
Światowy rynek gier ma wartość ponad 200 mld dolarów i rośnie rocznie w tempie kilku procent. W tym roku najważniejszym wydarzeniem jest premiera „Grand Theft Auto 6” od studia Rockstar. Zaplanowano ją na 19 listopada, ale już wiadomo, że będzie rekordowa. Na trzy tygodnie przed premierą liczba zamówień przedpremierowych jest w okolicach 6-7 mln – podaje Sensor Tower.
– Wszystko wskazuje na rekordowy sukces komercyjny. Aktualne szacunki mówią o ponad 6 mln zamówień przedpremierowych wartych około 630 mln USD, a wydawca, w osobie prezesa Take-Two określił zainteresowanie jako bezprecedensowe – mówi Paweł Waszak, prezes Dark Point Games. Dodaje, że przy cenach 80-100 dolarów zależnie od wersji gry oraz prognozach analityków rzędu dziesiątek milionów egzemplarzy w oknie premierowym, „GTA 6” ma szansę stać się jedną z największych premier w historii szeroko pojętej branży rozrywkowej. Prawdopodobnie na długie lata ustanowi rekordy, do których branża filmowa czy eventowa nawet się nie zbliży.
Jak GTA 6 wpłynie na rynek gier
Nikodem Kinel i Piotr Zielonka, eksperci z Ipopemy Securities przeanalizowali możliwy wpływ „GTA 6” na branżę, w tym na polski rynek gier. Kluczowy wniosek brzmi następująco: premiera może pozytywnie wpłynąć na nastroje w branży, ale w znacznej mierze jedynie wobec studiów zajmujących się grami AAA, czyli dużymi, wysokobudżetowymi.
– Udany start gry będzie odpowiedzią na kluczowe pytania o wydłużające się cykle produkcyjne oraz ceny gier AAA, co ze względu na skalę i rozmach produkcji ma bezpośrednie znaczenie dla CD Projektu. Mniejsi deweloperzy mają natomiast strukturalny problem z bardzo napiętym kalendarzem premier, a tak szeroko wyczekiwana produkcja, nawet dostępna na razie jedynie na konsolach, nie poprawi ich sytuacji – podkreślają eksperci Ipopemy. Dodają, że uwaga i czas graczy są ograniczone, a znaczna ich część przynajmniej przez jakiś czas przepłynie w stronę „GTA 6”.
To właśnie zbliżająca się premiera była jednym z czynników, wpływających na przesunięcie nowej odsłony „Car Mechanic Simulator”, nad którą pracuje PlayWay. Prezes tej firmy potwierdza, że oprócz chęci doszlifowania gry znaczenie miało „GTA 6”.
– To czas, kiedy lepiej nie wydawać ważnej gry – mówi Krzysztof Kostowski. Wtóruje mu szef Dark Point Games.
– My też rozpatrujemy różne scenariusze dla opracowywanej przez nas aktualnie gry „Brightfall”, chociaż największym priorytetem dla studia pozostaje zapewnienie odpowiedniej jakości, a nie konkretna data – zaznacza.
O tym, jak wielkie emocje towarzyszą zbliżającej się premierze „GTA 6” świadczy m.in. skala wykupienia konsol w oczekiwaniu właśnie na tę grę.
– Oczywiście ważny będzie też sam debiut, czy gra będzie wystarczająco dopieszczona. Patrząc jednak na ostatnie premiery znanych IP wydaje się, że wchodzimy w okres „dowożenia” jakości na czas. Być może to pierwsze owoce wdrożenia AI w branży. W ten deseń wpisuje się też informacja o tym, że Rockstar chce wydać wersje na PC już w pierwszym kwartale 2027 r., właśnie dzięki poprawie efektywności za sprawą AI – mówi Mateusz Chrzanowski, analityk Noble Securities. W jego opinii dla branży producentów AAA będzie to ważne wydarzenie, ponieważ pokaże, gdzie tkwi sufit oczekiwań sprzedażowych i jak mocno został podniesiony w ostatnim czasie.
– Wydaje się zatem, że dla mnożników spółek porównywalnych sukces „GTA 6” może mieć zbawienny wpływ, tutaj oczywiście w kontekście polskim należy brać pod uwagę CD Projekt. Będzie to kolejna cegiełka budująca efekt domina w pozytywnym przepływie informacji wokół tego studia w najbliższych miesiącach – uważa Chrzanowski.
– Nowy dodatek może być świetną okazją do ponownego wyruszenia na szlak z Białym Wilkiem. Widzimy też ogromny potencjał w tym, by „Pieśni przeszłości” stały się dla wielu graczy pierwszym spotkaniem ze światem Wiedźmina i początkiem przygody w tym uniwersum jeszcze przed premierą „Wiedźmina 4” – tak o nowym dodatku mówił Michał Nowakowski, współzarządzający CD Projektem.
Jak GTA wpłynie na małe studia
Premiera „GTA 6” zdominuje uwagę mediów, graczy i listy sprzedaży na kilka tygodni, a nawet miesięcy. Na pewien czas mocno ograniczy widoczność innych dużych i średnich gier, a nawet niezależnych produkcji celujących w zupełnie inne grupy docelowe.
– Z kolei jako zjawisko kulturowe „GTA 6” zwiększy ogólne zainteresowanie grami, przyciągając nowych konsumentów popkultury, w szczególności osoby, które wcześniej nie miały z grami wideo żadnej styczności – uważa Waszak. Jego zdaniem „GTA 6” to swego rodzaju ewenement. Dla mniejszych polskich studiów kluczowe jest teraz unikanie bezpośredniej konkurencji czasowej z takimi gigantami, szukanie własnych nisz i koncentracja na nich, a także skupianie się na oryginalnych IP i platformach, na których „GTA 6” nie debiutuje od razu, takich jak PC czy Steam.
– Natomiast na pewno warto uczyć się od Rockstara wysokiej jakości budowania cyfrowych światów, dbałości o detale i prowadzenia marketingu, choć realizacja zawsze powinna być odpowiednio przeskalowana do budżetu, jakim studio dysponuje – zaznacza szef Dark Point Games.
W Polsce działa około czterystu firm zajmujących się grami. Zatrudniają łącznie kilkanaście tysięcy osób.