Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wyniki miał CD Projekt w I półroczu.
  • Jak zareagował kurs.
  • Jakie będą kolejne premiery.
  • Kiedy pojawi się czwarty "Wiedźmin".

Notowania CD Projektu podczas czwartkowej sesji zyskują na wartości. Po rozpoczęciu sesji kurs rośnie o 2 proc. do 237 zł. Największe polskie studio mile zaskoczyło wynikami. Mimo iż w I półroczu 2026 r. nie miało żadnej dużej premiery, udało mu się wypracować aż 249 mln zł zysku netto, a w samym II kwartale prawie 143 mln zł. Znacznie więcej niż oczekiwali analitycy.

Jakie plany ma CD Projekt

Najbardziej wyczekiwaną premierą CD Projektu jest czwarta część „Wiedźmina”. Ma trafić na rynek w 2028 r. Dotychczasowa sprzedaż samej gry „Wiedźmin 3: Dziki Gon” przekroczyła 65 mln kopii, a całej trylogii 90 mln.

Czytaj więcej

Producenci gier jadą na Gamescom. Oczy rynku zwrócone na CD Projekt

Studio chce „wycisnąć” z tego tytułu jak najwięcej. Trwają prace nad rozszerzeniem fabularnym do trzeciej części „Wiedźmina”. Gra pt. „Pieśni przeszłości” uzbierała już 900 tys. zapisów na listach życzeń.

– Po jedenastu latach od ostatniej przygody Geralt powraca na szlak, zanim w Wiedźminie 4 opowieść przejmie Ciri – mówi Michał Nowakowski, członek zarządu CD Projektu. Dodaje, że materiały, które firma pokazała na gali Opening Night Live podczas niedawnych targów Gamescom w Kolonii spotkały się z bardzo entuzjastycznym przyjęciem, a ponad dziesięć tysięcy fanów z całego świata odwiedziło stoiska studia, aby zobaczyć na żywo fragment rozgrywki.

Podczas wczorajszej telekonferencji zarząd studia zasygnalizował, że CD Projekt Red ma kolejne nieogłoszone projekty w wiedźmińskim uniwersum obok „Wiedźmin 3: Remaster” (zaplanowany na 29 września 2026 r.), „Pieśni Przeszłości” (2027 r.) i „Wiedźmina 4” (oczekiwano premiery w 2007 r., ale oficjalnie już wiadomo, że będzie to dopiero 2028 r.).

– Trzy kolejne lata, trzy wielkie premiery, z których każda będzie większa od poprzedniej w jednym uniwersum. I chcę jasno powiedzieć, że to nie jest pełna lista tego, nad czym pracujemy w tym uniwersum – powiedział Nowakowski.

Nad projektem „Pieśni Przeszłości” pracuje aktualnie 220 osób, w tym 170 deweloperów z zewnętrznego studia Fool's Theory.

Drugim flagowym tytułem CD Projektu jest „Cyberpunk 2077”. Po blisko sześciu latach od premiery sprzedaż tej gry przekroczyła 40 mln kopii, a dodatek „Widmo Wolności” w niespełna trzy lata sprzedał się w 15 mln egzemplarzy.

– Marka Cyberpunk funkcjonuje dziś szeroko, wykracza daleko poza same gry wideo. W tym roku Night City pojawiło się m.in. w Wuthering Waves i Apex Legends, a karcianka Cyberpunk TCG stała się najlepiej finansowanym projektem growym w historii Kickstartera – wskazuje Nowakowski.

Jakie wyniki ma CD Projekt

W I półroczu 2026 r. grupa CD Projekt wypracowała 435 mln zł przychodów, a skonsolidowany zysk netto sięgnął 249 mln zł. Rentowność netto wyniosła 57,2 proc.

W samym II kwartale przychody wyniosły 244,2 mln zł i były wyższe o ponad jedną piątą od oczekiwań analityków. Jeszcze większą różnicę in plus widać na poziomie zysków. Zysk operacyjny wyniósł 148,3 mln zł, a netto 142,9 mln zł. To odpowiednio o 58 proc. i 44 proc. więcej niż oczekiwał rynek.

– W pierwszym półroczu 2026 r. osiągnęliśmy wysoki poziom przychodów, dzięki silnej sprzedaży gier z uniwersum Cyberpunka i Wiedźmina. Zauważalnie mocny udział w sprzedaży miały w tym roku także przychody z licencjonowania naszych IP. Ta część naszej działalności staje się dla nas coraz bardziej istotna, co potwierdza rozpoznawalność i pozycję naszych marek w globalnej popkulturze – mówi Piotr Nielubowicz, członek zarządu CD Projektu, odpowiedzialny za finanse studia.