Przyspieszą wydatki na nowe technologie

Choć w ostatnim czasie najwięcej emocji wzbudza sztuczna inteligencja, to nie ona będzie motorem wzrostu rynku. Ale jej znaczenie systematycznie rośnie.

Publikacja: 03.11.2023 03:00

Przyspieszą wydatki na nowe technologie

Foto: Adobe stock

W 2023 r. wydatki na IT mają sięgnąć 4,7 bln dol., co oznacza 3,5-proc. wzrost względem 2022 r. – prognozuje firma analityczna Gartner. Na 2024 r. zakłada ponaddwukrotnie wyższą dynamikę, sięgającą 8 proc. Łączna wartość wydatków może sięgnąć 5,1 bln dol.

Oprogramowanie wciąż liderem

Rosnący rynek IT to dobra wiadomość dla polskich spółek technologicznych, które gros swoich przychodów wypracowują na zagranicznych rynkach. Mowa tu m.in. o: grupie Asseco, firmie Text (dawny LiveChat), Comarchu, Ailleronie, DataWalk, Cloud Technologies czy Vercomie.

Gartner dzieli rynek IT na pięć segmentów. W 2022 r. urosły trzy – centra danych, oprogramowanie dla przedsiębiorstw i usługi IT. Natomiast skurczył się rynek urządzeń i usług telekomunikacyjnych. Na 2023 r. analitycy prognozują spadek tylko w urządzeniach, a motorem wzrostu ma być oprogramowanie. Wartość tego segmentu przekroczy poziom 0,9 bln dol., rosnąc rok do roku o 12,9 proc.

Czytaj więcej

Komputery kwantowe skusiły Annę Streżyńską. Dołącza do fińskiego start-upu

Również w 2024 r. oprogramowanie będzie liderem zwyżek, a dynamika ma być jeszcze wyższa, wynosząca 13,8 proc. Pozostałe cztery segmenty też powinny urosnąć: usługi IT – o 10,4 proc., centra danych – o 9,5 proc., urządzenia – o 4,8 proc., a usługi telekomunikacyjne – o 3,3 proc. Jeszcze do 2022 r. to właśnie ten ostatni segment najwięcej ważył w całym rynku wydatków na IT. Według prognozowanych danych na 2024 r. na lidera wyrosły usługi IT z wartością prawie 1,55 bln dol., co stanowi prawie 31 proc. całego rynku. Warto zwrócić też uwagę na segment oprogramowania, który w przyszłym roku po raz pierwszy w historii będzie miał wartość ponad 1 bln dol.

Widać rosnącą popularność narzędzi i usług bazujących na chmurze. Zdaniem ekspertów to już długofalowy trend. Tempo wzrostu rynku usług chmurowych w najbliższych latach powinno być dwucyfrowe. Według serwisu Yahoo Finance wartość globalnego rynku przetwarzania danych w chmurze w zeszłym roku wyniosła 495 mld dol., a w ciągu najbliższych dziewięciu lat urośnie do 2,5 bln dol. (w 2032 r.).

ChatGPT na fali

Choć w ostatnim czasie duże emocje wzbudziły takie narzędzia jak ChatGTP, to w latach 2023 i 2024 będą one odpowiadać za niewielką część wydatków na IT. Natomiast począwszy od 2025 r., wydatki na tzw. generatywną sztuczną inteligencję powinny zacząć wyraźnie rosnąć.

Eksperci zastanawiają się, czy nie mamy już do czynienia z bańką w tym sektorze. – Szaleństwo wokół tematu generatywnej sztucznej inteligencji opiera się na spekulacjach i oczekiwaniach dotyczących przyszłych możliwości. Inwestorzy obstawiają, że technologie te będą nadal szybko się rozwijać i znajdą lukratywne zastosowania w naszej codzienności, więc użytkownicy spłacą „kredyt” tym, którzy dziś wsadzają w ten rozwój swoje pieniądze. Jednak istnieje też ryzyko, że oczekiwania te wyprzedzają rzeczywistość – komentuje Tomasz Dwornicki, prezes firmy Hostersi.

Eksperci wskazują na kilka czynników, które warto mieć na uwadze, analizując potencjał rynku AI, a w szczególności w segmencie małych firm, które liczą na stworzenie przełomowych rozwiązań generujących wysokie zyski. Po pierwsze, wiele modeli nadal jest niskiej jakości i ich skuteczność w praktyce jest znikoma. Po drugie, trenowanie coraz większych modeli wymaga rosnącej wykładniczo ilości danych i mocy obliczeniowej, a to rodzi pytania dotyczące skalowalności. Wyzwaniem jest też duża konkurencja i coraz większe problemy z pozyskaniem finansowania na innowacyjne, ryzykowne projekty.

Eksperci twierdzą, że widać już spowolnienie wdrażania wielu rozwiązań związanych z generatywną sztuczną inteligencją. – ChatGPT okazał się pomocny w prostych czynnościach, jak stworzenie opisu produktu czy wyszukanie prostych informacji, ale już widzimy, że ciekawej książki za nas nie napisze. Ludzie nadal preferują pracę twórczą wykonywaną przez ludzi, zamiast polegać wyłącznie na treściach produkowanych przez sztuczną inteligencję – podsumowuje Dwornicki.

Sektor z potencjałem

Eksperci przypominają sytuację sprzed ponad dwóch dekad, kiedy wyceny spółek technologicznych szybowały na fali nadziei związanych z internetem. W 2000 r. bańka pękła. Najlepiej było to widoczne w Stanach Zjednoczonych, ale również rodzimy indeks WIG-informatyka zanotował drastyczny spadek z ponad 3 tys. pkt do niespełna 1 tys. pkt.

Obecnie ten branżowy indeks jest wyżej niż podczas internetowej bańki, ale to wcale nie znaczy, że polskie spółki IT są zbyt wysoko wyceniane. Oczywiście trudno generalizować, bo każdy przypadek jest inny, ale patrząc całościowo na sektor, zdaniem analityków obecne wyceny są uzasadnione. Firmy tworzące indeks mają co do zasady solidne fundamenty i dobre perspektywy dla rozwoju biznesu.

W 2023 r. wydatki na IT mają sięgnąć 4,7 bln dol., co oznacza 3,5-proc. wzrost względem 2022 r. – prognozuje firma analityczna Gartner. Na 2024 r. zakłada ponaddwukrotnie wyższą dynamikę, sięgającą 8 proc. Łączna wartość wydatków może sięgnąć 5,1 bln dol.

Oprogramowanie wciąż liderem

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
Polacy mają zaległe rachunki za telefon i internet na miliard złotych
Biznes
Rachunki za telefon i internet w 2024 roku. Pada mit
Biznes
Jest już drugi operator systemu kaucyjnego. Mikroskopijna spółka
Biznes
Polska wśród państw najmniej przyjaznych dla biznesu. Fatalny wynik w globalnym raporcie
Biznes
Lepiej wypożyczyć niż kupić? „Prawdziwy boom na wypożyczanie przed nami”
Biznes
Polskie przedsiębiorstwa płacą hakerom potężne okupy