Wyniki Grupy CCC pod znakiem pogody. Jesienią ma być lepiej

Półroczne wyniki Grupy CCC nie powinny być zaskoczeniem dla analityków i inwestorów. Trzeci kwartał zaczął się pod znakiem pogody. W październiku zarząd widzi poprawę.

Publikacja: 12.10.2023 08:51

Dariusz Miłek, twórca obuwniczo-odzieżowej grupy CCC

Dariusz Miłek, twórca obuwniczo-odzieżowej grupy CCC

Foto: materiały prasowe

W środę pod wieczór polkowicka grupa CCC opublikowała sprawozdanie za pierwsze półrocze roku obrotowego 2023-24, który zamknie 31 stycznia przyszłego roku. Nowością dla giełdowych inwestorów są ostateczne wyniki za drugi kwartał trwający do końca lipca.

Nie będą one raczej zaskoczeniem dla giełdowych inwestorów, chyba że ktoś spodziewał się iż spółka kierowana przez Dariusza Miłka źle oszacowała je kilka tygodni temu. W przeszłości zdarzało się jej dość często, że finalne dane były słabsze od wstępnych estymacji.

Czytaj więcej

Szaleństwo w sklepach z garderobą minęło

Ale nie tym razem. W sprawozdaniu półrocznym zarząd CCC podał, że w drugim kwartale grupa odnotowała 2,42 mld zł przychodu, 223,7 mln zł zysku EBITDA, 79,3 mln zł zysku operacyjnego oraz 14,9 mln zł zysku netto.

To liczby lepsze niż rok wcześniej, ale i zbieżne z szacunkami zaprezentowanymi w sierpniu, a nawet lekko lepsze. Menedżment firmy zapowiadał właśnie taki poziom przychodów, 221 mln zł EBITDA oraz 72 mln zł zysku operacyjnego. Firma oceniała też, że skorygowana o zdarzenia jednorazowe EBITDA zamknie się sumą 182 mln zł. W sprawozdaniu półrocznej wartości tej pozycji nie podano.

W raporcie półrocznym zarząd CCC odniósł się również do danych z początku trzeciego kwartału, który firma kończy 31 października.

Podobnie jak cały sektor sprzedaży detalicznej odzieży i obuwia, także CCC zanotował na początku trwającego kwartału spadek przychodu.

Czytaj więcej

Założyciel CCC tłumaczy sprzedaż prywatnego odrzutowca

Od sierpnia do 10 października, sprzedaż w Grupie CCC była niższa o 4 proc. rok do roku – podano. Najsłabiej radził sobie szyld CCC – zanotował wpływy mniejsze o 12 proc. niż rok wcześniej. Pozostałe szyldy, w tym również marki e-commerce powiększyły przychody. HalfPrice o 48 proc. (sieć rozrasta się), eObuwie o 15 proc., Modivo o 4 proc.

„Sektor handlu detalicznego nadal pozostaje pod wpływem osłabionej i powoli odbudowującej się siły konsumenta. Ponadto, do końca września bieżącego roku sprzedaży nowej kolekcji jesienno-zimowej towarzyszyły skrajnie niesprzyjające warunki pogodowe – ponadprzeciętnie wysokie temperatury, wpływające wprost na skłonność zakupową klientów (traffic w sklepach CCC niższy we wrześniu o 23 proc. rdr)” – podano także.

Za to zaznaczono, że Grupa CCC pozytywnie ocenia jakość nowej kolekcji oraz jej odbiór przez klientów. „Sprzedaż oferty Back To School w szyldzie CCC była wyższa rok do roku o blisko 7 proc., z czego blisko 90-proc. dynamikę przychodów odnotowała poszerzona i rozbudowana oferta plecaków szkolnych” – czytamy w sprawozdaniu.

Już w samym październiku przychody grupy są wyższe niż rok temu. W okresie od 1 do 10 października wzrost ten wynosi 9 proc.

Czytaj więcej

Ekspresowe zakupy wchodzą na nowy poziom. Dostawa sukienki nawet w kwadrans

Jak podało CCC bardziej sprzyjające otoczenie rynkowe (m.in. aprecjacja złotego, niższe koszty frachtu) wspierają dalsze umocnienie marży brutto w szyldzie CCC, podczas gdy w Grupie Modivo pozostaje ona pod wpływem kontynuowanego procesu optymalizacji zapasów.

Spółka zapewnia też, że nadal robi oszczędności we wszystkich szyldach i przypomina, że wchodzi w kluczowy sprzedażowo i wynikowo okres trzeciego kwartału.

W sprawozdaniu półrocznym CCC widać, że firma w pierwszym półroczu br. nie zrealizowała budżetów części szyldów, ponieważ w ten sposób tłumaczy konieczność przeprowadzenia testów na utratę wartości aktywów. 

W środę pod wieczór polkowicka grupa CCC opublikowała sprawozdanie za pierwsze półrocze roku obrotowego 2023-24, który zamknie 31 stycznia przyszłego roku. Nowością dla giełdowych inwestorów są ostateczne wyniki za drugi kwartał trwający do końca lipca.

Nie będą one raczej zaskoczeniem dla giełdowych inwestorów, chyba że ktoś spodziewał się iż spółka kierowana przez Dariusza Miłka źle oszacowała je kilka tygodni temu. W przeszłości zdarzało się jej dość często, że finalne dane były słabsze od wstępnych estymacji.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
Wiadomo już, czy Sekwana nadaje się do pływania. Organizatorzy Igrzysk Olimpijskich zdecydowali
Biznes
Pierwsza od siedmiu lat awaria rakiety Muska. Może spłonąć 20 satelitów
Biznes
Niemcy chcą się pozbyć chińskich gigantów z sieci 5G. Stają do walki z Huawei i ZTE
Biznes
UE chce, by dane napędzały biznes. Ale polskie firmy mają obawy
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Biznes
„Efekt Hollywood” bije w polskie kina: dwa kwartały spadków
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą