Stowarzyszenie Państwowych Operatorów Pocztowych Europy (PostEurop) zawiesiło członkostwo „Poczty Rosji” i białoruskiej „Bełpoczta”. PostEurop poinformował, że otrzymał „wnioski od dużej liczby członków” stowarzyszenia o zawieszenie członkostwa operatorów pocztowych w Rosji i na Białorusi. Nie podano, które kraje nalegały na takie środki.

Zawieszenie członkostwa potrwa co najmniej do Walnego Zgromadzenia PostEurop. Odbędzie się 5 października. Zgromadzenie może wtedy podjąć decyzję o ponownym rozpatrzeniu zawieszenia działalności dwóch wymienionych członków PostEurop; może też pozbawić ich członkostwa lub je przywrócić.

PostEurop jest jednym z założycieli Światowego Związku Pocztowego. Stowarzyszenie powstało w 1993 roku, aby ułatwić wymianę korespondencji w Europie. PostEurop tworzy 55 operatorów pocztowych (dostawców usług powszechnych) w 53 krajach i terytoriach w całej Europie, którzy obsługują 60 miliardów przesyłek rocznie. Branża zatrudnia 2 miliony osób, zarządza 258 milionami punktów dostaw i odpowiada za 1 proc. narodowych PKB. Poczta Rosji jest największym pracodawcą w federacji. Zatrudnia ok. 14 mln ludzi.

Czytaj więcej

Polska wydrukuje nowe dowody i paszporty dla Ukraińców

W dniu rosyjskiej napaści na Ukrainę 24 lutego, Poczta Rosji ogłosiła zawieszenie wysyłania paczek na Ukrainę. W tym samym miesiącu amerykańskie firmy logistyczne FedEx i UPS wstrzymały wysyłkę paczek do Rosji i na Ukrainę. W marcu z rosyjskiego rynku wycofały się największe europejskie firmy kurierskie.

Usunięcie poczty rosyjskiej i białoruskiej z PostEurop oznacza nie tylko kłopoty ze świadczeniem usług międzynarodowych, ale też zamknięcie pocztom Rosji i Białorusi dostępu do najnowszych rozwiązań technologicznych, urządzeń i metod współpracy w europejskim sektorze pocztowym.