- Obecność skarbu państwa w Renault jest decyzją skarbu państwa; jeśli zachce zachować 15 proc., to tak zostanie, a jeśli zechce zmienić, to podejmie taką decyzję — wyjaśnił prezes w komisji finansowej Zgromadzenia Narodowego. — Obecny poziom wynosi 15 proc., my nie wybieramy akcjonariuszy, mamy takich jakich mamy, rozmawiamy z nimi i włączamy ich niepokoje do zarządzania przedsiębiorstwem — dodał.

Uważa jednak, że państwo nie musi być akcjonariuszem, aby przedstawiać swe priorytety dotyczące zatrudnienia i działalności. — Rola państwa jest duża niezależnie od tego, czy jest akcjonariuszem czy nie. We Francji, podobnie jak w Chinach czy Japonii, państwo ma jasne środki.

- Co się tyczy zarządzania firmą, nastąpią zmiany w rozdzieleniu odpowiedzialności na tych, którzy zajmują się Renaultem, Nisanem, Mitsubishi i całym sojuszem — powiedział. W czerwcu Ghosn zaczął szukać nowego dyrektora generalnego dla sojuszu w ramach przygotowań swego następcy i przyspieszenia integracji tych firm. W grudniu dziennik „Les Echos" podał, że Ghosn rozmawia z możliwymi kandydatami na jego miejsce z chwilą zakończenia kadencji.

Sojuszem liderem sprzedaży na świecie

Ghosn oświadczył w komisjach finansów i ds. gospodarki, że sojusz Renault-Nissan-Mitsubishi stał się w 2017 r. liderem na świecie pod względem sprzedaży.

- Sojusz z ponad 10,6 mln samochodów osobowych i lekkich dostawczych sprzedanych w 2017r. stał się największą grupą samochodową na świecie — powiedział. — To potwierdziło się, bo Volkswagen poinformował o swej sprzedaży 10,74 mln sztuk, ale wliczając 200 tys. ciężarówek, które generalnie nie wchodzą do naszych statystyk. Tak więc nie ma żadnej dyskusji. To nie jest cel ale satysfakcja móc powiedzieć, że nie ma nikogo, kto może wygrać z nami w zakresie skali. Jeśli będziemy grać inteligentnie, ta skala grupy pozwoli nam zwiększyć jeszcze bardziej konkurencyjność wszystkich składowych tego sojuszu — powiedział.

Volkswagen istotnie podał o zwiększeniu w 2017 r. sprzedaży o 4,3 proc. do 10,7 mln pojazdów. Tylko w grudniu zanotował poprawę o 8,5 proc. do miliona, w tym w Chinach o 17,8 proc. i w Europie o 3,1, co pokryło spadek o 5,2 proc. w Stanach.

Toyota ogłosi swe wyniki w końcu stycznia, w końcu grudnia spodziewała się poprawy w całym roku o 2 proc. do 10,35 mln sztuk.

W 2016 r. grupa VW była pierwsza na świecie z 10,3 mln sprzedanych pojazdów, Toyota druga z 10,2 mln, a Renault-Nissan trzeci z 9, 96 mln.

Autopromocja
30 listopada, godz. 12.00

Kto zdobędzie Zielone Orły "Rzeczpospolitej"?

Sprawdź szczegóły