Diess zapowiedział rozszerzenie wewnętrznego systemu ujawniania nieprawidłowości (demaskatorów) i wzmocnienie przepisów, aby można było zapobiegać powtórkom niewłaściwych zachowań, które doprowadziły do tego skandalu. — Volkswagen musi stać się bardziej uczciwy, bardziej otwarty, bardziej godny zaufania — powiedział na dorocznym WZA. Zapobieganie w przyszłości złym praktykom jest najważniejszym zadaniem moich kolegów z dyrekcji i moim osobiście. Zbyt długo nie docenialiśmy wartości bardziej otwartej kultury korporacyjnej, która nie tłumi odmiennego zdania, ale wynagradza je — dodał.

Inwestorzy przyjęli z zadowoleniem ogłoszone zmiany, ale są jednocześnie zdania, że same nie wystarczą do wiarygodnego zreformowania kultury przedsiębiorstwa. Poza nowym kodeksem postępowania dla pracowników i surowszymi regułami dla inżynierów pracujących nad pojazdami „doszło do mało wymiernych postępów w VW wskazujących jasno inwestorom, że zmiany w kulturze korporacyjnej postępują" — uznał Michael Viehs z firmy doradzającej w inwestowaniu Hermes EOS. — Dlatego też pilnie zalecamy radzie nadzorczej dokonanie niezależnej oceny kultury korporacyjnej — dodał.

Winfred Mathes z Deka Investment zgodził się z tym. — W czasie gdy zarząd przywraca działalność operacyjną w przyszłości, tryb zarządzania grupą pozostaje w epoce kamienia łupanego. Nadał wierzymy, że całkowicie nowy start wymaga także prawdziwie niezależnego przewodniczącego rady nadzorczej — powiedział.

Herbert Diess poinformował ponadto zebranych o wyborze przez VW parterów dostarczających ogniwa baterii i związanych z tym technologii na sumę 40 mld euro dla programu e-aut, na który poświęci 50 mld euro. Technologie baterii będą przeznaczone dla Europy i Chin, gdzie VW sprzedaje 80 proc. swych pojazdów. Dostawca dla Ameryki Płn ma być dopiero wybrany.

Grupa nadal zastanawia się nad wyodrębnieniem producenta jednośladów Ducati i układów przenoszenia napędu Renk w ramach planu zracjonalizowania działalności i poprawy skuteczności. — Dla niestrategicznych firm takich jak Ducati, Renk i MAN Diesel&Turbo opracujemy plany trwalej przyszłości — powiedział Diess. Rozważania mogą doprowadzić do ich ekspansji, rozwoju strategii wzrostu, ale także do wyobrażenia sobie ich wyodrębnienia — dodał.