Odnosząc się do tarczy antyinflacyjnej Henryka Bochniarz powiedziała, że jej zdaniem spadki cen na stacjach benzynowych będą niższe niż oczekuje tego premier.

- To będą groszowe, po kilkanaście groszy na litrze – uważa ekonomistka. Jej zdaniem nie będą to obniżki rzędu 30 groszy, jak chce premier. - Ta ekipa generalnie mogłaby startować w konkursie na jakieś PR-owskie nazwy, potem za tymi nazwami rzeczywiście niewiele idzie - stwierdziła Bochniarz w TVN24.

Czytaj więcej

Rząd uruchamia tarczę antyinflacyjną. Benzyna, gaz i prąd mają być tańsze

Zdaniem Henryki Bochniarz to co zaproponował rząd w walce z inflacja to żadna nowość. Taki model jest „ćwiczony przez bardzo wiele krajów”, zarówno w Europie jak i na świecie. Wszyscy „szukają sposobu, bo ta inflacja nie poszła do góry” – podkreśliła Bochniarz.

- Jeśli chodzi o wprowadzenie o 1 stycznia Polskiego Ładu, zamiast dać szansę ludziom, żeby mogli jakoś poradzić sobie z wszystkim, co stało się w ciągu tego półtora roku, a widać, że to nie ma końca, to dodajemy czynniki, które niepewność zwiększają - stwierdziła. Zdaniem Henryki Bochniarz przedsiębiorcy nie wiedzą czego mogą się spodziewać po 1 stycznia 2022 roku. - Myślę, że wielu przedsiębiorców nie zdaje sobie sprawy, że będzie płacić ogromną cenę. Ja uważam, że to jest największy gniot, jeżeli chodzi o podatki i legislację trzydziestolecia - oceniła.

W co w takim razie najlepiej inwestować, by nie stracić oszczędności? Według założycielki Lewiatana „w tej chwili są tak ogromne zawirowania na rynku, to najłatwiej, najbezpieczniej byłoby zainwestować w papiery skarbowe”. - Oczywiście, ci którzy dobrze poruszają się na rynku giełdowym, pewnie znaleźli by coś dla siebie, ale też w długim czasie. Jeżeli ktoś myśli, żeby w miarę szybko zainwestować i mieć zwrot, to myślę, że najbezpieczniej jest w papierach rządowych - powiedziała.

Jednocześnie przyznała, że z obserwacji rynku wynika, iż Polacy najbardziej ufają w inwestycje w nieruchomości. - Stąd mamy taki boom na rynku i nie wygląda na to, żeby on się skończył, mimo że na pewno stopy procentowe pójdą w górę i kredyty będą droższe. Ludzie uważają jednak, że to najpewniejszy rynek – powiedziała w TVN24 Henryka Bochniarz.