Kontrolowany przez Buffetta wehikuł Berkshire Hathaway ma w gotówce ponad 144 miliardy dolarów, ale w drugim kwartale na skup z rynku własnych akcji wydał 6 miliardów dolarów, najmniej od połowy 2020 roku.

Jednocześnie już trzeci kolejny kwartał BH więcej akcji sprzedawał niż kupował.

Przewaga sprzedaży wyniosła 1,1 mld USD.

Dużym problemem dla Buffetta jest płynność akcji Berkshire Hathaway, a właściwie jej brak. W tym roku walory te podrożały i za jedną akcję klasy A w piątek trzeba było zapłacić ponad 430 tys. dolarów.

-Znaleźli się między młotem a kowadłem – powiedziała Bloombergowi Cathy Seifert, analityczka CFRA Research, oceniając sytuację Berkshire Harthaway. Podkreśliła, że zważywszy okoliczności poziom skupu akcji własnych był „ostrożny i właściwy".

W drugim kwartale zysk Berkshire Hathaway podskoczył o 21 proc. do 6,7 mld dolarów, a motorem wzrostu były branża przetwórcza, usługi i handel detaliczny.

W biznesie związanym z budownictwem dała o sobie znać inflacja poprzez wzrost kosztów, a w pionie ubezpieczeniowym dotkliwy okazał się zwiększony ruch na drogach i większa liczba wypadków. Z tego powodu zysk kontrolowanej przez BH firmy Geico spadł o 70 proc.

W drugim kwartale akcje BH klasy A podrożały o 8,5 proc., a w okresie pierwszych trzech miesięcy tego roku zwyżka wyniosła 11 proc.

Na koniec sesji piątkowej na Wall Street kapitalizacja Berkshire Hathaway wynosiła prawie 654 mld USD.

Autopromocja
CYFROWA.RP.PL

Jak cyfrowa rewolucja wpływa na biznes i życie codzienne

CZYTAJ WIĘCEJ