Reklama

Produkcja Peoples' Car zablokowana przez lud

Po tygodniach protestów rolników z Singur w Zachodnim Bengalu indyjska firma Tata Motors zrezygnowała z produkcji najtańszego auta na świecie

Aktualizacja: 03.10.2008 17:32 Publikacja: 03.10.2008 17:13

Policjanci przed nieukończoną fabryką Taty w Zachodnim Bengalu

Policjanci przed nieukończoną fabryką Taty w Zachodnim Bengalu

Foto: AFP

Produkcja Nano, najtańszego modelu samochodu Tata, miała ruszyć w październiku. Wielkość produkcji szacowano na 250 tysięcy aut rocznie. Egzemplarz miał kosztować około 100 tysięcy rupii, czyli około 2130 dolarów (około 5300 złotych).

- Nie można uruchomić fabryki na terenie bez przerwy chronionym przez policję - powiedział Ratan Tata, prezes koncernu Tata.

Gdy fabryka w Singur była już niemal ukończona, rolnicy wspierani przez miejscową partię zaostrzyli trwające od kilku tygodni protesty. Twierdzą, że wywłaszczono ich bez odpowiedniej rekompensaty.

Wciąż nie podjęto decyzji, gdzie zostanie przeniesiona fabryka. - Mamy oferty z kilku indyjskich stanów, ale decyzje nie zapadły - powiedział Ratan Tata.

- To czarny dzień dla Bengalu. Teraz będzie nam o wiele trudniej przyciągać kolejnych inwestorów - skonstatował Nirupam Sen, minister przemysłu stanu Bengal. W Indiach dwie trzecie społeczeństwa utrzymuje się z rolnictwa.

Reklama
Reklama

[b]350 mln USD:[/b] Tyle zainwestował Tata w nieuruchomioną fabrykę w Singur

Biznes
Orbán znów grozi Ukrainie. Kijów odpowie skargą do Brukseli
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama