Reklama

Ukraińcy zawalczą ceną

Miliarder ze wschodu stara się o kontrakty w Polsce. Jego firma wystartuje w przetargach na Stadion Narodowy, most Krasińskiego i mosty na A1

Aktualizacja: 05.11.2008 17:35 Publikacja: 05.11.2008 04:50

Vladimir Prodivus ma bardzo ambitne plany

Vladimir Prodivus ma bardzo ambitne plany

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

– Jesteśmy gotowi do realizacji największych inwestycji – zapewnia Vladimir Prodivus, szef rady nadzorczej i właściciel OJSC Mostobud, który wczoraj przyleciał do Warszawy. – Modernizujemy stadion w Kijowie, na którym odbędzie się finał Euro 2012. Chcemy też zbudować warszawski stadion. Realizujemy dwa skomplikowane mosty na Dnieprze, z których jeden ma 9,1 km długości. To jeden z najdłuższych mostów Europy. Podkreśla, że ma doświadczonych ludzi, nowoczesne technologie i ceny poniżej tych, które dzisiaj płacą inwestorzy w Polsce.

Dr Filip M. Elżanowski z kancelarii A. Horyńska & Wspólnicy (reprezentuje w Polsce Mostobud) zapewnia, że firma spełnia wszelkie wymagania występujące w specyfikacjach przetargów. Technologię i pracowników chce przywieźć z Ukrainy. Sprowadzi też materiały, które za wschodnią granicą są tańsze.

Firma wykonywała projekty w 52 krajach. Jeszcze w tym roku podpisze umowy m.in. na duże inwestycje drogowe w Indiach. – Chcemy się jednak skupić na kilku krajach w regionie – mówi Prodivus. – Jesteśmy już obecni w Rumunii. Tam wykonujemy wiele dróg, z obwodnicą Bukaresztu na czele. Poza Ukrainą naszą przyszłość wiążemy z Węgrami i Polską.

– Na Ukrainie i w Rosji stanęło w ostatnich tygodniach mnóstwo budów – mówi Zbigniew Bachman, dyrektor Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej Budownictwa. – Nie ma finansowania. Tymczasem jest bardzo dużo doświadczonych firm wykonawczych. One coraz częściej będą próbować sił w Polsce. Jako podwykonawcy lub generalni wykonawcy.

Bachman uważa, że firmy te mogą być konkurencyjne cenowo, choć nie powinno się oczekiwać, że zbiją obecne ceny o połowę. Szanse ich wejścia do Polski ocenia dużo lepiej niż np. zapowiedzi sprowadzania firm chińskich. Zaznacza jednak, że nie wszystkie firmy ze Wschodu stosują nowoczesne technologie i część musi się jeszcze sporo nauczyć, by realizować kontrakty na Zachodzie.

Reklama
Reklama

Elżanowski uważa, że wejście Mostobudu do Polski będzie dużym poruszeniem w branży. Uważa, że spółka jest już gotowa do składania ofert w przetargach. Branża patrzy na te deklaracje sceptycznie. – Zobaczymy, czy po spełnieniu wszystkich polskich wymogów formalnych i prawnych nadal będą w stanie oferować ceny niższe niż konkurenci – mówi Marek

Michałowski, prezes Budimeksu.Mostobud zatrudnia ok. 5 tys. osób. Przychody z wykonanych w tym roku robót przekraczają 400 mln dol.

Vladimir Prodivus jest u naszych wschodnich sąsiadów barwną postacią. 46-letni milioner (rosyjska prasa jego prywatny majątek szacuje na ponad 200 mln dolarów) to były dwukrotny mistrz Ukrainy w boksie. Do dzisiaj uprawia sport. Jest też przewodniczącym rady Ukraińskiej Federacji Boksu. Sponsorował m.in. tak znanych bokserów, jak bracia Kliczko. Ukończył wiele uczelni, może się pochwalić tytułami magistra m.in. psychologii i administracji publicznej.

Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Ekspert: Grupy ransomware działają jak firmy, za przyzwoleniem Rosji czy Białorusi
Biznes
Firmy wracają do rekrutacji, rozmowy w Genewie, niemiecka gospodarka bez paliwa
Biznes
Rząd rusza z promocją zbrojeniówki, szczyt AI, Ford chce współpracy z Chinami
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama