Reklama

Po kontrakty na Bliski Wschód

Przemysł chemiczny. Spółki z branży szukają partnerów. Ich szefowie wraz z ministrem skarbu Aleksandrem Gradem liczą na współpracę z koncernami z Arabii Saudyjskiej i Kataru

Publikacja: 07.11.2008 02:39

Polskie spóŁki chemiczne muszą się rozwijać. Potencjał firm ma wzmacniać współpraca z zagranicznymi

Polskie spóŁki chemiczne muszą się rozwijać. Potencjał firm ma wzmacniać współpraca z zagranicznymi kontrahentami. Na konkrety trzeba jednak poczekać.

Foto: Rzeczpospolita

Ministerstwo Skarbu ocenia, że zakończona przed dwoma dniami podróż kierownictwa resortu i szefów największych spółek chemicznych na Bliski Wschód pomoże znaleźć dla branży atrakcyjnych partnerów.

– Podczas wizyty pokazaliśmy aktywa sektora chemicznego, program jego prywatyzacji i zamierzenia na najbliższy rok. Oni byli zaskoczeni naszym potencjałem. Do tej pory nie było tak kompleksowej prezentacji, która w dodatku obejmowałaby polską gospodarkę na tle Unii Europejskiej – mówi „Rz” Krzysztof Żuk, wiceminister skarbu.

Kiedy pojawią się pierwsze efekty wizyty, czyli polsko-arabskie kontrakty w branży chemicznej? Żuk przyznaje, że trzeba na nie poczekać. Tamtejsi przedsiębiorcy nie spieszą się bowiem z decyzjami. Jednak duże zainteresowanie polską ofertą pozwala przypuszczać, że szansa na wspólne projekty pojawi się już w przyszłym roku. A współpracą z polskimi spółkami zainteresowane były firmy znaczące, takie jak Sabic, jeden z potentatów w branży.

Polsko-arabskie przedsięwzięcie już teraz realizują Zakłady Azotowe Puławy, które na Bliskim Wschodzie zaangażowały się poprzez spółkę zależną Prozap. Oferuje ona m.in. usługi inżynierskie, w tym dostawy wyposażenia instalacji chemicznych i nadzór nad ich rozruchem. Teraz współpracuje przy rozbudowie jednego z tamtejszych zakładów chemicznych.

– Przygotowujemy się do kolejnych projektów w tamtym regionie z partnerami zagranicznymi i krajowymi – zapowiada Maria Skorupka, prezes Prozapu. Spółka nie ujawnia szczegółów, ale prawdopodobnie chodzi o przedsięwzięcia związane z produkcją nawozów dla rolnictwa. Jednym z partnerów Prozapu jest bowiem Instytut Nawozów Sztucznych w Puławach.Na znalezienie partnerów liczą także Azoty Tarnów. Kilka lat temu spółka szukała ich w Katarze, ale rozmowy z tamtejszymi przedsiębiorcami nie przyniosły efektów. Taka możliwość pojawia się jednak teraz.

Reklama
Reklama

– Dzięki współpracy z arabskimi partnerami moglibyśmy rozszerzyć swój potencjał produkcyjny. Tam są niższe koszty produkcji z uwagi na tańszą energię i gaz – tłumaczą w spółce. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, możliwe jest zaangażowanie Azotów w projekty związane z produkcją tworzyw sztucznych. W grę wchodzi zarówno przedsięwzięcie typu joint venture, jak i sprzedaż know-how.

Szefowie spółek chemicznych liczą, że wizyta na Bliskim Wschodzie z udziałem polskiego ministra skarbu przyspieszy decyzje po stronie arabskiej. Według Jerzego Marciniaka, prezesa tarnowskich Azotów, bez wsparcia rządu trudniej byłoby prowadzić rozmowy na tak wysokim szczeblu. – Teraz jednak ruch jest po naszej stronie. To od nas zależy, jak zdołamy te kontakty wykorzystać – przyznaje Marciniak.

Biznes
Rząd rusza z promocją zbrojeniówki, szczyt AI, Ford chce współpracy z Chinami
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama