Reklama
Rozwiń
Reklama

Bogdanka oddaje zysk przed debiutem

Większość zysku trafi do kasy państwa. Tymczasem zarząd liczył, że zostanie on wykorzystany na inwestycje, na które kopalnia przez dwa lata zamierza wydać ponad miliard złotych

Publikacja: 21.05.2009 02:21

Lubelska kopalnia jest najbardziej rentowną w Polsce. Ma najniższe koszty produkcji (ok. 40 proc. mn

Lubelska kopalnia jest najbardziej rentowną w Polsce. Ma najniższe koszty produkcji (ok. 40 proc. mniejsze niż na Śląsku) oraz największą efektywność. Na jej akcje chętne są m.in. PGE i Enea.

Foto: Rzeczpospolita

Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy podjęło uchwałę, że 75 proc. zysku netto Lubelskiego Węgla Bogdanka za ubiegły rok zostanie przeznaczone na wypłatę dywidendy. Zysk, zgodnie z danymi z prospektu emisyjnego, wyniósł 155 mln zł. To oznacza, że do Skarbu Państwa, który ma 98 proc. udziałów w Bogdance, trafi 112,75 mln zł, a do elektrowni Kozienice (2 proc. akcji) 2,32 mln zł.

Zarząd Bogdanki nie komentuje decyzji właściciela, choć prezes Mirosław Taras w piątek podczas prezentacji prospektu powiedział „Rz”, że do 2014 r. będzie wnioskował o niewypłacanie dywidendy, by wszystkie pieniądze zostały przeznaczone na inwestycje. Wydawało się, że jest na to szansa – bo za 2007 r. skarb nie wziął pieniędzy z Bogdanki, choć wtedy jej zysk netto też był bardzo dobry – przekroczył 94 mln zł.

– Pamiętajmy, że mówimy o zysku za ubiegły rok, czyli o czasie, kiedy głównym akcjonariuszem spółki był Skarb Państwa. Dlatego też sprywatyzowanie gotówki wytworzonej w 2008 r. byłoby całkowicie nielogiczne z biznesowego punktu widzenia – tłumaczy Maciej Wewiór, rzecznik resortu skarbu. – Debiut giełdowy Bogdanki jest już bardzo blisko i jest faktem niezaprzeczalnym, że firma jest w świetnej kondycji i stać ją na wypłacenie dywidendy – dodaje.

– To fatalna decyzja przed debiutem. I niepokojąca, bo zaraz państwo sięgnie do kieszeni Jastrzębskiej Spółki Węglowej, która miała za 2008 r. świetne wyniki, a teraz dołuje – mówi Dominik Kolorz, szef górniczej „S”.

Spółka z Jastrzębia wypracowała w 2008 r. ponad pół miliarda złotych zysku netto. Być może tu właściciel będzie łaskawszy – po I kw. tego roku JSW ma bowiem 80 mln zł straty netto, a na zwałach jej kopalń zalega 1,5 mln ton węgla. Sytuacja jest trudna, bo to surowiec koksujący – baza do produkcji stali, na którą jest dekoniunktura. Zarząd JSW wnioskował o pozostawienie zysku w spółce, uzasadniając to potrzebami inwestycyjnymi, zaś 50 mln zł chce przeznaczyć na premie dla załogi („Rz” pisała o tym jako pierwsza), która w związku z kryzysem nie dostanie podwyżek.

Reklama
Reklama

Związkowcy z Bogdanki piszą pismo do ministra skarbu Aleksandra Grada, jednak manifestacji nie planują. To mogłoby odstraszyć inwestorów.

Bogdanka zadebiutuje na GPW w czerwcu (cena akcji będzie znana 5 czerwca). Chce pozyskać 450 mln zł na nowe pole wydobywcze, by podwoić produkcję węgla do 11 mln ton rocznie w 2014 r.

Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Biznes
Pies lub kot tylko dla bogatych. Ile wydajemy na domowe zwierzęta?
Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama