Reklama

Scenariusze dla Lotosu

Pożądany inwestor to firma zachodnia, ale widać Rosjan

Aktualizacja: 30.05.2010 01:04 Publikacja: 29.05.2010 02:01

Lotos

Lotos

Foto: Fotorzepa, Sławomir Mielnik

Gdańską firmę czekają zmiany – najpierw kadrowe, potem własnościowe. W czerwcu minister skarbu może rozpocząć poszukiwania inwestora dla Lotosu. Z informacji „Rz” wynika, że rozszerza się lista firm, które mogłyby chcieć nabyć akcje tego drugiego po Orlenie producenta paliwa w Polsce.

Już na początku lutego „Rz” napisała, że zainteresowani Lotosem są: Jan Kulczyk z libijskim Tamoilem, a także PGNiG oraz PKN Orlen. Teraz wśród zainteresowanych wymienia się koncern Gazprom Nieft oraz amerykańskie Esso. O ile Rosjanie potwierdzają, że mogą przeanalizować możliwości inwestycji w Polsce, o tyle ze strony amerykańskiej firmy, która jest częścią koncernu ExxonMobil, trudno o jakikolwiek komentarz.

Wiceprezes Gazpromu Aleksander Miedwiediew w rozmowie z „Rz” potwierdził, że gdyby pojawiła się oferta Lotosu, to Gazprom Nieft ją przeanalizuje. Spółka Gazpromu, która przejęła aktywa doprowadzonego do bankructwa koncernu Jukos, jest jedną z kilku rosyjskich firm, które mogą wziąć udział w przetargu na akcje Lotosu. W tym kontekście wymieniano koncerny Łukoil i Rosnieft oraz TNK BP. Przedstawiciele tego ostatniego – jak wynika z informacji „Rz”– sondowali w Lotosie możliwości współpracy w zakresie produkcji parafin i asfaltów.

Znacznie bardziej oczekiwanym przez Skarb Państwa inwestorem dla Lotosu jest jednak firma zachodnia. Wobec braku zainteresowania ze strony potentatów – takich jak Shell czy Statoil – to Esso miałoby duże szanse. Tym bardziej że firma ma koncesje wydobywcze na Morzu Północnym, a Lotos szuka właśnie możliwości zwiększenia zdolności wydobywczych. Esso było właścicielem sieci stacji w Polsce w latach 90. Po pewnym czasie firma jednak ją sprzedała.

Jak dowiedziała się „Rz”, na zaplanowanym na 28 czerwca zwyczajnym walnym zgromadzeniu akcjonariusze Lotosu dokonają zmian w radzie nadzorczej grupy. Może to być też początek zmian w zarządzie spółki, a nawet wstęp do odwołania prezesa Pawła Olechnowicza. Sam zainteresowany nie komentuje tych spekulacji, tym bardziej że w ostatnich latach już co najmniej trzy razy próbowano go odwołać.

Reklama
Reklama

Nie jest jeszcze przesądzone, czy zmiany ograniczą się do uzupełnienia składu rady. Resort skarbu najpewniej poprze kandydata lub kandydatów zgłoszonych do rady przez akcjonariuszy finansowych. Już dwa miesiące temu OFE próbowały przeforsować swojego kandydata do rady, ale nie zyskał on poparcia głównego udziałowca – Skarbu Państwa.

[ramka][b]Przejąć geonaftę[/b]

Grupa Lotos w czerwcu może przejąć kontrolę nad litewską spółką poszukiwawczo-wydobywczą Geonafta, w której ma 42 proc. udziałów. Lotos chce dokupić pozostały pakiet od grupy Hermes Capital. – Decyzja należy do zarządu Lotosu. Poza tym za kilka dni zwołamy radę nadzorczą spółki Petrobaltic, by także zaakceptowała transakcję – mówi szef Lotosu Paweł Olechnowicz. To właśnie Petrobaltic ma być nabywcą akcji Geonafty od Hermes Capital. [/ramka]

Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama