Reklama

Polsko-rosyjskie spotkanie ws. umowy gazowej w niedzielę

Nie ma pewności, że jeszcze w październiku uda się Polsce podpisać umowę gazową z Rosją. Dopiero na niedzielę zaplanowano w Moskwie kolejną turę negocjacji
Polsko-rosyjskie spotkanie ws. umowy gazowej w niedzielę

Foto: Bloomberg

W tym czasie [b]PGNiG wykorzysta cały zakontraktowany na ten rok rosyjski gaz[/b], według starej umowy

Poprzednie spotkanie odbyło się 24 września, też w Moskwie. Wówczas resort gospodarki zapowiedział, że następne spotkanie w październiku będzie "finalizujące".

Chodzi o zwiększenie dostaw rosyjskiego gazu do Polski do ok. 10 mld m.sześc. rocznie. Niedawno Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zapowiadało, że bez dodatkowych dostaw gazu od 20 października możliwe są ograniczenia w dostawach dla odbiorców przemysłowych.

Międzyrządowe polsko-rosyjskie porozumienie zostało wynegocjowane na początku roku, jednak nie zostało podpisane z uwagi na wątpliwości Komisji Europejskiej do niektórych zapisów. Projekt dokumentu przygotowano po tym, gdy na początku ub.roku surowiec przestał nam dostarczać rosyjsko-ukraiński pośrednik RosUkrEnergo.

Pytania KE dotyczyły głównie zasad ustalania taryfy za tranzyt rosyjskiego gazu przez Polskę i zarządzania gazociągiem jamalskim, który go transportuje do Niemiec.

Reklama
Reklama

W projekcie aneksu do międzyrządowego porozumienia z Rosjanami ustalono, że na polskim odcinku tego rurociągu operatorem ma zostać, należący do Skarbu Państwa, Gaz-System. Obecnie funkcję operatora pełni, należąca głównie do PGNiG i Gazpromu, spółka EuRoPolGaz. Ponadto taryfa tranzytowa dla rosyjskiego gazu miała być obliczana tak, by zapewnić roczny zysk netto EuRoPol Gazu na poziomie 21 mln zł.

Przejęcie zarządzania Jamałem wymaga podpisania stosownej umowy pomiędzy EuRoPol Gazem a Gaz-Systemem. Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak poinformował w ubiegłym tygodniu, że spółki rozmawiają "o sprawach, które dotyczą umów związanych z operatorem systemowym". Dodał, że strona polska przy podpisywaniu porozumienia jest zainteresowana, by wziąć pod uwagę ustalenia, które zostały już przyjęte na poziomie technicznym.

Zgodnie z unijnym prawem, operator gazociągu tranzytowego, w tym przypadku gazociągu jamalskiego, powinien być niezależny i gwarantować uczestnikom rynku dostęp do infrastruktury przesyłowej. Jest to tzw. zasada TPA (Third Party Access)

[b]Czytaj też: [link=http://www.rp.pl/artykul/532645,547926-Chinczycy-zdobywaja-przyczolek-w-Ameryce.html]Chińczycy kupują złoża gazu łupkowego w USA[/link][/b]

Biznes
Donald Trump zakazuje wszystkich agencjom federalnym korzystania z AI Anthropic
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Biznes
Ceny nowych aut spadają, brak minerałów w USA i hossa na rynkach wschodzących
Biznes
Lotnisko Rzeszów-Jasionka to brama inwestycyjna Podkarpacia
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Biznes
Rozwój przedsiębiorczości? Optymistyczne prognozy
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama