W sobotę w szybie wydechowym kopalni Budryk (JSW) nawis solny pozbawił życia 49-letniego pracownika Przedsiębiorstwa Budowy Szybów z grupy Kopex, który miał dwoje dzieci. Dwa dni wcześniej w kopalni Knurów-Szczygłowice (Kompania Węglowa) w górnej wnęce ściany zginął 41-letni górnik, który osierocił troje dzieci. W tym roku w górnictwie było już 21 ofiar śmiertelnych wypadków, w tym 15 w kopalniach węgla kamiennego.

„Apeluje do wszystkich górników - nie ulegajcie presji osiągania dobrych wyników ekonomicznych na koniec roku. Nie śpieszcie się i bądźcie rozważni w pracy, nie lekceważcie zasad techniki górniczej i warunków, w których pracujecie. Jesienią i zimą metan jest groźniejszy, bo skuteczność wentylacji zależy m.in. od zmian ciśnienia atmosferycznego. Zachowajcie w ostatnich tygodniach tego roku rozwagę, żebyście Wszyscy mogli przełamać się opłatkiem z najbliższymi przy wigilijnym stole. Zwracam się jednoczenie do wszystkich górniczych przedsiębiorców o zachowanie wzmożonej czujności i nadzoru nad swoimi podwładnymi w tym trudnym okresie. Bardzo nam zależy na tym, by nasze kontakty pod koniec roku wypełniały świąteczne życzenia, a nie sankcje za łamanie przepisów” - pisze Piotr Litwa, prezes WUG.