Reklama

Dobry rok Michelina

Oponiarski gigant zapomniał już o kryzysie. W 2010 r zwiększył sprzedaż o prawie 21 proc. Zysk netto przekroczył miliard euro
Dobry rok Michelina

Foto: Bloomberg

Sprzedaż oponowego lidera sięgnęła w minionym roku 18 mld euro, zysk operacyjny 1,69 mld euro z marżą na poziomie 9,5 proc. Stopa wzrostu zainwestowanego kapitału wyniosła 10,5 proc., a proponowana dywidenda - 1,78 euro za akcję.

Zadłużenie netto koncernu wynosi 1,63 mld euro i w ciągu roku zmniejszyło się o prawie połowę.

W ocenie Michelina w Europie rynki oponiarskie odradzały się wraz ze zwiększeniem produkcji pojazdów. Popyt był również napędzany uzupełnianiem zapasów, uszczuplonych podczas kryzysu. W Ameryce Północnej popyt rósł gwałtownie.

W Azji o 33 proc. wzroście rynku w Chinach zadecydował utrzymujący się wysoki popyt na pojazdy, natomiast rynki japoński i południowokoreański napędzał silny eksport.

- Rok 2010 był dla Michelin rokiem silnego wzrostu, wzmożonej elastyczności produkcyjnej i marż utrzymanych na wysokim poziomie. W ostatnich latach kładliśmy fundamenty pod nową fazę wzrostu, opartego na profesjonalizmie naszych zespołów, wartości naszych marek i wyraźnie wzmocnionemu bilansowi finansowemu - podsumował Michel Rollier dyrektor zarządzający Grupy Michelin.

Reklama
Reklama

W tym roku grupa chce zwiększyć wolumen sprzedaży o co najmniej 6,5 proc. Spodziewa się także ujemnej wartości wolnych środków pieniężnych. ma to związek z planowanymi inwestycjami i rosnącymi cenami surowców.

Biznes
Irański reżim mówi o skromności, a miliardy rosną. Kulisy fortuny Chameneich
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Biznes
Akcje CD Projektu wystrzeliły. 595 mln zł zysku i nowy „Wiedźmin"
Biznes
Wojna w Zatoce eskaluje, kredyty mieszkaniowe drożeją, Orban i pomoc dla Ukrainy
Biznes
Ochrona zdrowia bez ochrony. Ataki na kolejne placówki medyczne to kwestia czasu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama