Komisja Europejska przedstawiła propozycje zmiany prawa dotyczącego tachografów (urządzeń mierzących czas pracy kierowców), tak by w pełni zacząć wykorzystywać postęp techniczny w tym zakresie, w tym łączność satelitarną.

Ustalanie trasy przejazdy za pomocą satelity ma utrudnić dokonywanie oszustw przez kierowców oraz ograniczyć obciążenia administracyjne. Szacowane korzyści z tego tytułu dla firm transportowych mają wynosić ok. 515 mln euro rocznie.

Zapewnienie dokładniejszego przestrzegania czasu jazdy kierowców i przerw na odpoczynek, wpłynie na poprawę bezpieczeństwa i przestrzeganie zasad konkurencji.

W tachografy wyposażonych jest 6 mln europejskich ciężarówek. Obowiązkowo są montowane w nowych pojazdach od 2006 roku.

Obecne propozycje przewidują nowelizację prawa obowiązującego w Unii od 1985 roku. — Zasady dotyczące czasu jazdy i odpoczynku kierowców mają za zadanie zapewniać bezpieczeństwo kierowców i innych użytkowników dróg — mówi Siim Kallas, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej odpowiedzialny za transport. — Zapewniają również uczciwą konkurencję pomiędzy przewoźnikami. Cyfrowy tachograf jest świetnym narzędziem, które pomoże to wyegzekwować. Przyczyni się też do zwiększenia efektywności unijnego systemu transportowego.

Propozycja Brukseli przewiduje m.in. zastąpienie ręcznego uruchomienia nagrywania trasy na zautomatyzowane oparte na technologii satelitarnej, co pozwoli na lepsze monitorowanie tras i dostarczy informacji niezbędnych od usprawnienia pracy operatorów logistycznych.

Prawa jazdy zawodowe mają być połączone z kartą kierowcy niezbędną do korzystania z tachografu.