Ministerstwo Transportu Rosji przygotowało przepisy zaostrzające zasady dostępu miejscowych przewoźników do lotów na liniach międzynarodowych.

Podstawą otrzymania zgody będzie brak przeterminowanych długów wobec organów podatkowych, dostawców paliwa i budżetu państwa.

Linia nie możęe też przekroczyć progu 7 proc. lotów z opóźnieniem dwugodzinnym lub większym lub odwołania 5 proc. rejsów.

Ze względu na trudne warunki pogodowe panujące w Rosji, szczególnie w zimie, będzie to wymóg mało realny do spełnienia.

Jak napisał "Kommersant" inicjatywa Ministerstwa Transportu jest częścią programu zmniejszenia liczby rosyjskich przewoźników. Nowych wymogów nie spełniają linie: Sky Express, WIM-Awia, Uralska awiolinia, Tatarstan, Awianowa, Awiolinie Kubania i Rusline. Wszystkie one miały ponad 7 proc. opóźnionych rejsów.

W Rosji działa obecnie 138 przewoźników, ale aż 80 proc. połączeń obsługuje tylko 15 z nich.

Od 2012 r w Rosji rejsy będą mogły prowadzić tylko te linie, które dysponują co najmniej 10 samolotami jednego typu.