Reklama

254 mln zł od ARP dla restrukturyzowanych firm

W tym roku państwowa Agencja Rozwoju Przemysłu przeznaczyła na pomoc dla restrukturyzowanych firm 254 mln zł

Publikacja: 04.10.2011 07:04

W 2010 roku Agencja miała udziały w sześciu firmach. Dla 28 z nich szuka już inwestorów.

W 2010 roku Agencja miała udziały w sześciu firmach. Dla 28 z nich szuka już inwestorów.

Foto: Rzeczpospolita

Największe ubiegłoroczne projekty to m.in. wsparcie Zakładów Chemicznych Police kwotą 50 mln zł, Polfy Tarchomin – 42,5 mln zł na restrukturyzację i Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku – 40 mln zł. Kłopoty ze spłatą pożyczki miała tylko jedna firma – PKS Wadowice, w której doszło do upadłości likwidacyjnej. Syndyk spłacił już wierzytelność z zabezpieczeń.

W pierwszej połowie tego roku ARP wsparła Uniwersytecki Szpital Kliniczny kwotą 110 mln zł oraz firmę Diora Świdnica – 5,5 mln zł. Jest już pozytywna decyzja Komisji Europejskiej w sprawie pomocy na restrukturyzację dla Fabryki Łożysk Tocznych Kraśnik (34 mln zł). Wsparcie powinno trafić do firmy jeszcze w październiku.

W 2010 r. przedsiębiorstwa ubiegające się o wsparcie złożyły w ARP 22 wnioski o pomoc na łączną kwotę 642 mln zł. Urzędnicy rozpatrzyli pozytywnie 12 spośród nich. Statystyki za pierwszą połowę 2011 r. są porównywalne: 0 złożonych wniosków na łączną kwotę 0 mln zł, cztery pozytywnie rozpatrzone (dotyczące 46 mln zł pomocy).

W ciągu najbliższych czterech lat zgodnie z przyjętą w ubiegłym tygodniu przez resort skarbu nową strategią ARP stopniowo ma się zmieniać profil jej działalności. – Będziemy odchodzić od restrukturyzacji naprawczej i zajmować się restrukturyzacją rozwojową, czyli kierowaniem środków do firm w dobrej kondycji, które chcą się rozwijać dzięki innowacyjnym projektom – tłumaczy Wojciech Dąbrowski, prezes ARP.

Szanse na wzrost udziału projektów innowacyjnych w portfelu ARP stwarza m.in. nowelizacja ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji.

Reklama
Reklama

Do 2015 r. agencja chce się też pozbyć sporej części pakietów akcji restrukturyzowanych firm. Zdecydowała też o sprzedaży udziałów we wszystkich agencjach rozwoju regionalnego, w których ma dziś głównie pakiety mniejszościowe. – Chcemy o połowę zmniejszyć zaangażowanie w projekty naprawcze i w miarę możliwości nie angażować się w nowe przedsięwzięcia tego typu – deklaruje Dąbrowski.

Inny cel to rozwój specjalnych stref ekonomicznych, w których ma rosnąć zatrudnienie – z 32 tys. osób w 2010 r. do 51,5 tys. w 2015 r.

Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama