Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 13.04.2019 18:03 Publikacja: 13.04.2019 17:55
Foto: Bloomberg
Sąd w Lyonie na rozprawie apelacyjnej orzekł na korzyść rolnika Paula Francois, że preparat Lasso produkcji Monsanto wywołał u niego chorobę, a opis na etykiecie był nieodpowiedni. 55-letni rolnik twierdził w pozwie, że miał zaburzenia neurologiczne, utratę pamięci, omdlenia i bóle głowy po przypadkowym wdechnięciu Lasso w 2004 r. podczas pracy w swym gospodarstwie.
„Pan Francois doszedł w uzasadniony sposób do wniosku, że ten produkt z powodu niewłaściwego opisu na etykiecie nie spełniał stosowanych przepisów, nie zapewniał takiego poziomu bezpieczeństwa, jakiego mógł prawomocnie oczekiwać " — brzmi orzeczenie sądu. Sąd nie ustalił jednak wysokości odszkodowania, tą sprawą zajmie się inny sąd w Lyonie, P. Francois wystąpił o około miliona euro — podał Reuter.
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Rząd przyjął projekt budżetu na 2026 rok, polscy przedsiębiorcy obawiają się inflacji, a Szwecja planuje wznowie...
Mamy technologie i infrastrukturę, dzięki którym możemy stworzyć łączność bardzo mocno dostosowaną do potrzeb danego przedsiębiorcy. My nazywamy to sieciami kampusowymi – mówi Mariusz Garczyński, ekspert ICT Orange Polska.
Wielki biznes Rosji chce od Władimira Putina zwrotu kosztów ochrony przed dronami i odbudowy zniszczonych przez...
Nvidia ogłosiła dużo lepsze niż oczekiwano wyniki kwartalne. Jej akcje spadały jednak w handlu posesyjnym.
Prezydent i premier spierają się o priorytety gospodarcze, polskie fabryki AGD mierzą się z kryzysem, a producen...
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas