Reklama
Rozwiń
Reklama

Centrala Fiata-Chryslera w Holandii?

Grupa samochodowa Fiat-Chrysler mogłaby zostać zarejestrowana po fuzji w Holandii - powiedział w Amsterdamie szef obu, Sergio Marchionne.

Publikacja: 24.07.2013 17:31

Centrala Fiata-Chryslera w Holandii?

Foto: Bloomberg

Lokalizacja w tym kraju byłaby korzystna, gdyby nowa grupa postanowiła, że USA będą miejscem jej głównych notowań, bo holenderskie przepisy dotyczące spółek giełdowych są podobne do amerykańskich. Marchionne wspomniał 29 kwietnia, że wolałby, aby główną giełdą dla Fiata-Chryslera był Nowy Jork.

Siostrzana firma Fiata, Fiat Industrial przenosi swą centralę do Holandii, po fuzji z amerykańską CNH, fuzja ma być sfinalizowana na jesieni.

- To możliwe - odpowiedział Marchionne na pytanie, czy Fiat mógłby zrobić to samo.  - Fuzja Fiat Industrial-CNH jest jednym z technicznych wstępnych projektów dla połączenia się Fiata z Chryslerem - dodał.

Udziałowcy CNH zaaprobowali fuzję na walnym zgromadzeniu w Amsterdamie. Nowa spółka będzie nazywać się CNH Industrial i przeniesie się z głównymi notowaniami z Mediolanu do Nowego Jorku.

Fiat rozmawia z mniejszościowym udziałowcem Chryslera VEBA o odkupieniu od niego 41,5 proc. udziałów, których jeszcze nie posiada. Trwa spór o wycenę  tego udziału, bo VEBA chce wycisnąć jak najwięcej, Włosi trzymają się warunków z 2009 r. gdy kupowali pierwsze udziały w Chryslerze.  Sąd stanu Delaware ma wydać w końcu lipca werdykt w tej sprawie.

Reklama
Reklama

Marchionne nie chciał rozmawiać o wynikach II kwartału, które będą znane 30 lipca. Analitycy spodziewają się zysku operacyjnego około miliarda euro, podobnie  jak przed rokiem, i zysku netto 305 mln.

Specjaliści będą bacznie przyglądać się, czy Fiatowi udało sie ograniczyć straty w Europie, gdzie producenci  pojazdów w dużych seriach tracą z powodu spadku popytu.

Plany Fiata uruchomienia  w 2014 r. produkcji na eksport aut Alfa Romeo mogą opóźnić się, jeśli postanowi zastosować nową płytę podłogową z napędem na tylne koła. Taka płyta pozwoliłaby tej marce lepiej konkurować  z  luksusowymi autami niemieckimi, ale byłaby kosztowna i czasochłonna. Nie zapadła jeszcze decyzja w tej sprawie - podał "Automotive News". - Nie potwierdzam tego, ani nie zaprzeczam - skwitował to  S.Marchionne.

Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Biznes
Pies lub kot tylko dla bogatych. Ile wydajemy na domowe zwierzęta?
Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama