Total zamierza  w tym roku zlikwidować 2 tys. stanowisk i radykalnie ograniczyć inwestycje - poinformował prezes koncernu Patrick Pouyanné.

Największe zwolnienia dotyczyć będą branży rafineryjnej w Europie i mają pozwolić firmie na oszczędności rzędu 177 mln euro (200 mln dolarów). Natomiast inwestycje zostaną ograniczone o 10 proc.

Zysk netto francuskiego koncernu za zeszły rok wyniósł 4,24 mld dolarów - to spadek o 62 proc. w porównaniu z 2013 rokiem. Obrót zmniejszył się o 6 proc. do 236,12 mld dolarów.

Patrick Pouyanné zapowiedział, że Total zawiesza wszelkie inwestycje w gaz łupkowy w USA. Rafineria w brytyjskim Lindsey będzie działać na połowę mocy przetwórczej. Także inne rafinerie we Francji oraz w Europie ograniczą produkcję.

Total to jedna z pięciu największych prywatnych spółek naftowych na świecie i największy koncern we Francji. Koncern prowadzi interesy w 130 krajach, zatrudniając 100 tys. pracowników. Jesienią 2014 roku w wypadku lotniczym na lotnisku w Moskwie zginął ówczesny prezes koncernu - Christophe de Margerie.

Na początku tego roku Total zapowiedział wejście na polski rynek paliwowy, budując 100 stacji benzynowych. Francuski koncern na całym świecie ma pod swoja marką ok. 15 tys. stacji paliw, z czego 12 tys. w Europie.