Reklama

Gazprom jeszcze nie zakręca gazu

Rosja nie zdecydowała jeszcze czy zakręci kurek Ukrainie.

Aktualizacja: 25.02.2015 11:21 Publikacja: 25.02.2015 11:12

Gazprom jeszcze nie zakręca gazu

Foto: Bloomberg

Według agencji Reutera rosyjski koncern energetyczny gazerom nie podjął jeszcze decyzji jak postąpić, mimo sporu z ukraińskim odbiorcą gazu Naftogazem.

Gazprom i Naftogaz obwiniają się nawzajem o niewypełnianie umowy o "zimowych" dostawach gazu. Rosyjski eksporter ostrzega, że ta sytuacja może doprowadzić do przestojów w dostawach gazu do Europy.

Rzecznik prasowy Gazpromu Siergiej Kuprianow potwierdził, że nie ma żadnych przerw w dostawach gazu na Ukrainę, a decyzji o wstrzymaniu dostaw "nie podjęto". Także minister do spraw energii Aleksandr Nowak powiedział mediom, że nie podjęto decyzji w sprawie ewentualnego zaprzestania eksportu gazy na Ukrainę.

Minister Nowak dodał też, że nie ma żadnych informacji o ewentualnej zapłacie Kijowa za gaz. Gazprom twierdzi, że wpłaty nie otrzymał i jeśli Kijów nie zapłaci to pod koniec tygodnia może wstrzymać dostawy.

Prezes Gazpromu Aleksiej Miller wyjaśniał, że Ukraina nie dokonała przedpłaty za gaz za marzec i przyspieszyła odbiór surowca objętego zaliczką za luty,

Reklama
Reklama

Naftogaz poinformował, że w poniedziałek i niedzielę Gazprom dostarczył mniej niż połowę zakontraktowanego gazu - 47 mln metrów sześciennych, zamiast 114 mln. "Naftohaz uważa niewywiązanie się Gazpromu z zamówienia za naruszenie zarówno kontraktu na dostawy gazu między obydwoma koncernami, jak i trójstronnego prawnie wiążącego protokołu, który podpisali minister energetyki Rosji Aleksandr Nowak, komisarz ds. energii Guenther Oettinger i minister energetyki Ukrainy Jurij Prodan 30 października 2014 roku w Brukseli" - głosi oświadczenie ukraińskiego koncernu.

Przedstawiciele Komisji Europejskiej, Rosji i Ukrainy podpisali w październiku 2014 roku porozumienie w sprawie warunków dostaw rosyjskiego gazu na Ukrainę na okres zimowy do końca marca 2015 roku. Ustalono cenę i warunek, że Kijów będzie musiał dokonywać przedpłat, aby móc odbierać gaz.

KE proponuje pilne spotkanie z Rosją i Ukrainą

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Marosz Szefczovicz poinformował w środę, że zaproponował władzom Rosji i Ukrainy pilne zwołanie trójstronnego spotkania, aby zapobiec możliwym problemom z dostawami gazu.

"Próbujemy zorganizować trójstronne spotkanie bardzo szybko i szukamy odpowiedniej daty. Ta sprawa wymaga natychmiastowych działań" - powiedział Szefczovicz na konferencji prasowej w Brukseli.

 Poinformował, że jest w stałym kontakcie z ministrami energetyki Rosji i Ukrainy. "Mamy sprzeczne informacje z obu stron dotyczące dostaw gazu do Doniecka i Ługańska (regionów pod kontrolą separatystów - PAP)" - powiedział wiceprzewodniczący KE.

 Dodał, że zaproponował obu stronom, aby tymczasowe porozumienie w sprawie dostaw gazu, wynegocjowane za pośrednictwem KE jesienią, było przestrzegane tak jak do tej pory. "Natomiast problem dostaw do Doniecka i Ługańska powinien zostać rozwiązany odrębnie" - powiedział Szefczovicz. (PAP)

Biznes
Kreml funduje pogrzeby i pomniki żołnierzom zabitym na wojnie, którą rozpętał
Patronat Rzeczpospolitej
Polski Produkt Przyszłości: XXVII edycja konkursu, w którym nauka spotyka biznes
Biznes
Akcje za pół miliarda i jasna deklaracja. Adam Góral uspokaja inwestorów Asseco
Biznes
Góra gotowych mieszkań, krytyka Europy i rekord OZE w UE
Biznes
Elon Musk poleciał do Davos reklamować autonomiczne Tesle
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama