Krakowska grupa wypracowała w I kwartale wyniki wyraźnie lepsze niż rok wcześniej. – To był najlepszy I kwartał w naszej historii – podkreśla Konrad Tarański, wiceprezes Comarchu.
Współkierowana przez niego firma szybko zwiększała sprzedaż do sektora telekomunikacyjnego. Rosły też przychody z sektora publicznego. – Kończyliśmy umowy podpisane w ostatnich kwartałach. Jeśli chodzi o nowe kontrakty, to spadek jest bardzo duży, co będzie widoczne w kolejnych kwartałach – zaznacza wiceprezes. Jego zdaniem jest to efekt braku środków unijnych na rynku. Tarański liczy na poprawę kontraktacji od II półrocza, jednak cały rok w tym obszarze będzie wyraźnie gorszy.