Zakład produkuje od 2014 r. model Renault Trafic i na tej samej taśmie Opel Vivaro. Produkcja Nissana NV300, który zastąpi obecny Primastar zwiększy w ciągu 10 lat do 2026 r. wielkość dodatkowej produkcji o 100 tys. sztuk. W ubiegłym roku z Sandouville wyjechano 93 tys. dużych furgonetek Trafic, po przeniesieniu ich produkcji do Francji z Barcelony.

Francuzi wytwarzają także dla Mercedesa model Citan w fabryce w Maubeuge i duże podjazdy dostawcze dla Opla i Nissana w Batilly. Fabryka we Flins produkująca Clio i elektryczne Zoe doda w najbliższym czasie nową Micrę Nissana.

Sprzedaż pojazdów partnerom odgrywa coraz większą rolę w obrotach Renaulta, ich produkcja wyniosła 660 tys. w 2015 r., a w tym roku ma przekroczyć 710 tys.

- To bardzo wzmocniło naszą produkcję we Francji, ale jednocześnie następuje wzrost marki Renault w Europie - podkreślił prezes Carlos Ghosn podczas wysłuchania przed komisją ds. gospodarczych Zgromadzenia Narodowego.

Najważniejszym ustaleniem paktu o konkurencyjności podpisanego w 2013 r. ze związkami zawodowymi było zobowiązanie się przez pracodawcę do utrzymania produkcji i zakładów we Francji w zamian za ustępstwa płacowe, w wielkości zatrudnienia, elastyczności i czasie pracy.

Carlos Ghosn jest za podpisaniem nowego porozumienia na lata 2017-19.

- Nawiązałem już osobiście kontakt ze wszystkimi szefami związków zawodowych obecnych w Renault. Chcemy wykorzystać bieżący rok na wyłożenie na stół wszystkich trosk przedsiębiorstwa. Firma potrzebuje tego, aby kontynuować rozwój w następnych trzech latach - dodał.