Jan Emeryk Rościszewski, dotychczasowy wiceprezes PKO Banku Polskiego odpowiadający za bankowość detaliczną, ma zostać nowym prezesem banku - ustalili dziennikarze RMF FM.

Rościszewski od 2016 r. jest wiceprezesem PKO BP i nadzoruje bankowość detaliczną. Doświadczenie w finansach ma spore, głównie z rynku ubezpieczeń. Od 1996 r. związany z francuską grupą BNP Paribas: w latach 1998–2016 był prezesem Towarzystwie Ubezpieczeń na Życie Cardif Polska, w latach 2001-2016 był też dyrektorem generalnym Cardif Assurance Risques Divers w Polsce. W latach 1990–1991 pracował we Francji dla AXA Banque oraz AXA International, a w latach 1991–1993 dla Groupe Azur. Między 1993 a 1996 r. był członkiem zarządu TU Azur Ostoja i TUnŻ Azur Życie.

Rościszewski był wymieniany jako jeden z głównych kandydatów do zastąpienia Zbigniewa Jagiełły zaraz po tym, gdy ten złożył na początku maja zaskakującą rezygnację ze stanowiska (sprawował je nieprzerwanie od października 2009 r.).

Jagiełło będzie prezesem tylko do zakończenia zwyczajnego walnego zgromadzenia banku, które odbywa się dzisiaj. Zarząd PKO BP, w tym prezesa, powołuje i odwołuje rada nadzorcza banku. Dzisiejsze walne zgromadzenie ma dokonać zmian w radzie nadzorczej. Zmieniona rada nadzorcza prawdopodobnie będzie musiała zebrać się po raz pierwszy i ukonstytuować, aby móc podejmować uchwały i dokonywać zmian w zarządzie, więc decyzja dotycząca zmian w zarządzie (powołania nowego prezesa lub innych zmian) nie musi zapaść dzisiaj.

Pod koniec maja Jarosław Kaczyński, prezes PiS, w rozmowie z portalem Interia, stwierdził, że następcą Jagiełły zostanie człowiek, „który jest w zarządzie, fachowiec, który nie jest związany z partią. Nie chcę jednak mówić o nazwiskach. I nie chodzi na pewno o jakieś wielkie zmiany - ten bank dobrze działa, jak sprawna maszyna" – mówił Kaczyński.

Z naszych informacji wynikało, że Rościszewski ma duże szanse. Nowym prezesem prawdopodobnie będzie ktoś, kto ma jednocześnie powiązania polityczne (w tym zaufanie Jarosława Kaczyńskiego) i odpowiednio duże doświadczenie w finansach (aby uzyskać zgodę Komisji Nadzoru Finansowego). Wśród kandydatów wymieniano też Mieczysława Króla.