Z tego artykułu się dowiesz:
- Jaka jest propozycja UniCredit dotycząca przejęcia Commerzbanku oraz jego szacunkowa wartość?
- Jakiego udziału w akcjach Commerzbanku spodziewa się UniCredit po realizacji oferty?
- Jakie jest stanowisko niemieckiego rządu i zarządu Commerzbanku wobec tej transakcji?
- Jakie są strategiczne motywacje UniCredit oraz obronne działania Commerzbanku?
- Jakie zmiany w kursach akcji wpłynęły na obecny kontekst potencjalnego przejęcia?
- Kto podejmuje ostateczną decyzję cenową i z jakimi historycznymi przeszkodami mierzyło się UniCredit?
UniCredit zapowiedział w poniedziałkowym komunikacie, że podejmie próbę przejęcia Commerzbanku, będącego większościowym właścicielem mBanku. Włoski bank oczekuje, że jego oferta będzie wynosić 0,485 własnej akcji za każdą akcję Commerzbanku. Oznaczałoby to cenę 30,8 euro za akcję Commerzbanku, czyli premię 4 proc. w stosunku do ceny zamknięcia z 13 marca. Według wyliczeń agencji Bloomberga, cała transakcja byłaby warta około 34,7 miliarda euro. Ostateczną decyzję w sprawie ceny ma podjąć w najbliższych dniach niemiecki regulator BaFin.
Czytaj więcej
Prezes UniCredit, Andrea Orcel, powiedział, że włoski bank może rozważyć sprzedaż swojego udziału w niemieckim Commerzbanku na rzecz banku spoza Un...
UniCredit przyznał jednak, że prawdopodobnie nie uda mu się wykupić większości akcji Commerzbanku. „Oczekuje się, iż osiągniemy w Commerzbanku udział przekraczający 30 proc., ale bez uzyskania kontroli” – stwierdził w swoim komunikacie.
Oferta ma zostać formalnie uruchomiona na początku maja, a okres przyjmowania zapisów ma trwać 4 tygodnie.