Reklama

Sporo chętnych na premie z BGK

Prawie pięciuset przedsiębiorców złożyło wnioski o premie technologiczne z Banku Gospodarstwa Krajowego na innowacyjne technologie.

Publikacja: 02.02.2016 12:39

To pierwszy nabór aplikacji od firm organizowany przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) w ramach programu operacyjnego „Inteligentny rozwój" (poddziałanie 3.2.2 pn. „Kredyt na innowacje technologiczne"). BGK zakończył przyjmowanie wniosków w piątek. Jak informuje bank zainteresowanie było duże. Wniosek o dofinansowanie złożyło prawie pięćset firm.

- Zgodnie z naszymi przewidywaniami zainteresowanie przedsiębiorców było ogromne – mówi Patrycja Wolińska-Bartkiewicz, dyrektor zarządzająca pionem funduszy unijnych BGK. - Wnioski o dofinansowanie złożyły 494 firmy, a wartość wnioskowanych dotacji pięciokrotnie przekracza dostępną pulę środków i wynosi 1,7 mld zł, czyli prawie tyle, ile wypłaciliśmy we wszystkich poprzednich konkursach organizowanych w perspektywie 2007-2013 – dodaje Wolińska-Bartkiewicz.

Łączna wartość projektów będących przedmiotem wnioskowanych dotacji to 3,7 mld zł. Najwięcej innowacji miałoby być wdrażanych na Podkarpaciu (12 proc.), w Małopolsce i na Mazowszu (po 10 proc.), Śląsku i Pomorzu (po 9 proc.). Najmniej pojawiłoby się w lubuskim (1 proc.), opolskim, świętokrzyskim i zachodniopomorskim (po 3 proc.). Spośród firm zainteresowanych dofinansowaniem nieco ponad połowę stanowią przedsiębiorstwa średnie (51 proc.), małe stanowią 36 proc., a mikrofirmy 13 proc.

- O przyznaniu dofinansowania zadecyduje przede wszystkim ocena jakości projektów przeprowadzona przez ekspertów branżowych wyłonionych w naborze zorganizowanym przez Ministerstwo Rozwoju, a dotację otrzymają najwyżej punktowane inwestycje – przypomina Anna Gajewska, dyrektor Departamentu Programów Europejskich BGK. – W tym naborze do dyspozycji mamy 303 mln zł, ale jeszcze w br. latem zorganizujemy kolejny konkurs z większą pulą. Jeśli teraz się nie uda, można spróbować ponownie – zachęca Gajewska.

„Kredyt na innowacje technologiczne" to nowe wcielenie znanego przedsiębiorcom z programu „Innowacyjna gospodarka" kredytu technologicznego, z którego w okresie 2007-2015 skorzystało 600 firm. Nowy schemat pomoc jest jednym z podstawowych źródeł pozyskania kapitału na wdrożenia wyników prac badawczo-rozwojowych dla firm z sektora MŚP. W okresie 2014-2020 w ramach „Kredytu na innowacje technologiczne" do przedsiębiorców trafi łącznie 422 mln euro.

Reklama
Reklama

- W ocenie środowiska finansowego to jeden z najlepszych instrumentów wsparcia biznesu. Naszą opinię potwierdzały kolejki po premie, które ustawiały się w okresie 2007-2013. Kluczem do sukcesu jest atrakcyjna dotacja (premia) wmontowana w proinnowacyjny kredyt rynkowy dla MŚP oferowany przez większość banków – mówi „Rzeczpospolitej" Arkadiusz Lewicki, dyrektor Zespołu Związku Banków Polskich ds. Programów Publicznych i Środowisk Gospodarczych. Jego zdaniem warto też zwrócić uwagę, że kredyt na innowacje technologiczne łączy środki publiczne i prywatne, a oba sektory finansujące dzielą się ryzykiem innowacyjnych przedsięwzięć firm.

Kredytem technologicznym sfinansować można inwestycję, której przedmiotem jest wdrożenie nowej technologii w postaci prawa własności przemysłowej, wyników badań przemysłowych, wyników prac rozwojowych lub nieopatentowanej wiedzy technicznej. Technologia ma umożliwiać wytwarzanie nowych lub znacząco ulepszonych towarów, procesów lub usług w stosunku do dotychczas wytwarzanych na terytorium Polski.

Banki
Christine Lagarde ustąpi przed końcem kadencji? Jest odpowiedź szefowej EBC
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Banki
Polacy uciekają od drogich kredytów ze stałą stopą. Co na to banki?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama