Narodowy Bank Polski we współpracy z największym polskim bankiem zamierzają wesprzeć uciekających przed wojną obywateli Ukrainy w wymianie hrywny na złotego. Pomoże to Ukraińcom, których już ponad 2 mln przekroczyło polską granicę od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji.

NBP wraz z PKO

NBP w depeszy przekazanej PAP stwierdził, że w związku ze znacznym napływem uchodźców wojennych z terytorium Ukrainy, przybywających do Rzeczpospolitej Polskiej z hrywnami (UAH) w formie gotówki, Narodowy Bank Polski prowadzi intensywne przygotowania umożliwiające zamianę hrywny na złotego.

– W tym celu Narodowy Bank Polski podjął współpracę z bankiem PKO Bank Polski SA, w którego oddziałach będą wymieniane wyłącznie banknoty o nominałach 100, 200, 500 i 1000 hrywien do łącznej kwoty 10 000 hrywien dla jednej pełnoletniej osoby – zapowiedział bank centralny. Program wymiany ukraińskiej waluty ruszy nie wcześniej niż w drugiej połowie tego tygodnia. Biuro prasowe NBP nie odpowiedziało na naszą prośbę o komentarz.

Z kolei biuro prasowe PKO BP poinformowało nas, że wymiana będzie możliwa tylko w wybranych oddziałach banku, a o szczegółach będzie informować wkrótce.

Inne wsparcie

Od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę już ponad 2 miliony Ukraińców uciekło do Polski. Jedną z firm, która włączyła się do pomocy uchodźcom poprzez oferowanie skupu hrywien jest Tavex, dealer metali szlachetnych, który oferuje również usługi wymiany walut.

– Po rozpoczęciu wojny w Ukrainie i pierwszym napływie uchodźców zaobserwowaliśmy, że kantory ze względu na dużą podaż hrywny masowo zaczęły odmawiać wymiany ukraińskiej waluty. Część z nich decydowała się skupować UAH po bardzo niskim kursie – nawet 1 czy 2 grosze. Takie działanie nie pozwalało ludziom uciekającym przed wojną skorzystać z pieniędzy w Polsce lub po prostu pomniejszało ich oszczędności dziesięcio- czy nawet piętnastokrotnie. Jako Tavex stwierdziliśmy, że też chcemy pomóc – tłumaczy Aleksander Pawlak, prezes Tavex Sp. z.o.o. Dodaje, że jako jeden z nielicznych kantorów w Polsce przez dwa tygodnie Tavex prowadził akcję pomocową. W trakcie jej trwania ustanowiono sztywny kurs za nabycie oraz sprzedaż UAH, czyli zniesiono tzw. spread.

– Zachęcaliśmy do pomocy Polaków – mogli oni wesprzeć Ukraińców, kupując od nas hrywnę. W ten sposób mogliśmy zachować płynność wymiany. Akcja odbiła się szerokim echem. Do naszych kantorów ustawiały się ogromne kolejki osób przyjeżdżających z ogarniętej wojną Ukrainy, które chciały i przede wszystkim mogły wymienić walutę – mówi Pawlak. Obecnie Tavex nadal kontynuuje skup ukraińskiej waluty. Co więcej, podniesiono jej kurs do 12 groszy (jest to niecałe 2 grosze mniej niż oficjalny kurs podawany przez NBP), przez co obywatele Ukrainy mogą otrzymać więcej za swoje pieniądze niż w większości kantorów w Polsce.

– Przez dwa tygodnie akcji skupiliśmy 102 mln UAH od naszych wschodnich sąsiadów, a 60 mln zostało nabyte przez pomagających – mówi Pawlak.

Sposób na wymianę hrywny oferuje także Revolut. Jak tłumaczy Stefan Bogucki, PR manager Revolut Polska, 14 marca Revolut oficjalnie zaoferował usługi płatnicze wszystkim uchodźcom, niezależnie od narodowości, ewakuującym się z ogarniętej rosyjską inwazją Ukrainy.

– By zapewnić uchodźcom szybki i łatwy dostęp do ich pieniędzy, Revolut ułatwił proces zakładania konta i usunął część kosztów doładowań i przelewów walutowych. Na czym to polega? Technicznie, Revolut umożliwia osobom, które przekroczyły granicę połączenie swojej aplikacji z ukraińskim kontem i doładowanie jej z jednoczesnym przewalutowaniem do wybranej waluty. W Polsce, np. do złotówki lub euro. Revolut jest gotowy zapewnić każdemu uchodźcy z Ukrainy usługi płatnicze, konto, aplikację i kartę z dostępem do funkcji oszczędzania i wymiany walut – mówi Bogucki.

Czytaj więcej

Europejski Bank Centralny chce pomóc Ukraińcom w wymianie gotówki