Reklama

Banki: Wyższe wymogi wymuszą przewalutowanie kredytów walutowych

Efektem ubocznym zaostrzenia wymogów kapitałowych będzie dalsze zmniejszenie liczby kredytów udzielanych przez banki.

Aktualizacja: 04.08.2016 06:34 Publikacja: 03.08.2016 19:44

Foto: Bloomberg

W przyszłym tygodniu, w środę, zbierze się Komitet Stabilności Finansowej i od jego decyzji będzie zależało to, jak wysokie wymogi zostaną nałożone na banki, by dogadywały się z klientami w sprawie przewalutowania kredytów.

W efekcie od tego zależy, jakie będą dla banków koszty tej operacji.

Co może minister, a co nadzór

Przestrzeń do podniesienia wag ryzyka dla kredytów walutowych poprzez decyzje dla całego rynku nie jest już duża, ponieważ ograniczają ją regulacje europejskie. Obecnie dla kredytów walutowych wynoszą one w Polsce 100 proc., a zgodnie z regulacjami unijnymi (CRR/CRD4) maksymalnie mogą wynosić 150 proc.

Jak wyjaśnia Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF, po zmianach wprowadzonych w 2015 r. ustawą o nadzorze makroostrożnościowym i zmianami ustawy – Prawo bankowe kompetencje do zmiany wag ryzyka dla kredytów hipotecznych znalazły się w gestii ministra finansów, który może je zmieniać rozporządzeniem w zakresie dozwolonym unijną regulacją CRR (czyli maksymalnie do 150 proc.).

Prezes NBP Adam Glapiński zapowiedział, że zwiększenie wag ryzyka musi być bardziej istotne, by było skuteczne. Dlatego, jak wskazał, ma być przeprowadzone w ramach tzw. II filaru, czyli w procesie badania i oceny nadzorczej (BION), indywidualnie dla każdego banku, przez Komisję Nadzoru Finansowego.

Reklama
Reklama

Podwyższanie tych wymogów musi być zgodne z wytycznymi Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego.

Już w ub.r. KNF nałożyła na 14 banków mających portfele walutowe dodatkowy wymóg kapitałowy w wysokości ok. 10,5 mld zł na pokrycie ryzyka w części, w której wartość nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie kredytu jest niższa od jego wartości.

– Wagi ryzyka na walutowe hipoteki od 2011 r. są na poziomie 100 proc. Ale wymogi dodatkowe narzucone na kredyty frankowe efektywnie podnoszą je na portfelu walutowym do ok. 160 proc. – wylicza Kamil Stolarski, analityk Haitong Banku.

Ich podwyższenie ma być stopniowe. Restrukturyzacja wymagałaby zgody klientów, więc banki muszą zaoferować wystarczająco atrakcyjne warunki. Jak wyliczają analitycy Biura Maklerskiego Trigon, już nawet przewalutowanie niepoprawiające sytuacji kredytobiorców pod względem wysokości miesięcznej raty kosztowałoby sektor bankowy 25 mld zł i byłoby równoznaczne z przewalutowaniem po stałym kursie franka ok. 3,20 (co oznacza 20 proc. spadku kapitału pozostałego do spłaty). Koszty przewalutowania dla sektora bankowego podnoszą się wraz ze wzrostem bieżącego kursu franka do złotego.

Skutki rozłożone w czasie

Im mniejsza jest różnica między LIBOR i WIBOR, tym mniej kosztowne dla sektora staje się przewalutowanie, gdyż pozostawienie rat na niezmienionym poziomie po przejściu na WIBOR wymaga mniejszego obniżenia salda kredytowego. Po ewentualnej obniżce stóp w Polsce łatwiej byłoby więc przekonać klientów do przewalutowania, dodają analitycy.

Obecnie, biorąc pod uwagę rynkowe stopy procentowe, ta różnica sięga 2,5 proc. Analitycy Trigona szacują też, że łączny koszt zwrotu nadpłat wynikających ze spreadów może wynieść ok. 8 mld zł, czyli dwukrotnie więcej, niż podała Kancelaria Prezydenta.

Reklama
Reklama

Z kolei według ekonomistów ING Banku Śląskiego wprawdzie potrzeba wyjątkowo agresywnego zacieśnienia wymogów kapitałowych, aby wymusić dużą skalę konwersji kredytów frankowych na złote, ale ich zdaniem takie działania nie do końca są też spójne z priorytetami rządu – bo efektem ubocznym zaostrzenia wymogów będzie dalsze ograniczenie podaży nowych kredytów ze strony banków obciążonych restrykcyjnymi regulacjami.

– Stąd w naszej ocenie koszty takich przewalutowań dla sektora bankowego wyniosą nie więcej niż 10–15 mld zł i do tego będą rozłożone w czasie – przewidują ekonomiści ING Banku Śląskiego.

Według przedstawionej we wtorek przez Kancelarię Prezydenta i szefa NBP propozycji oprócz zwiększenia wymogów kapitałowych powinny zostać także wydane rekomendacje wskazujące na konieczność restrukturyzacji kredytów, głownie przez przewalutowanie. I w pierwszej kolejności banki powinny umożliwić to klientom znajdującym się w najtrudniejszej sytuacji pod względem relacji obciążenia ratą do dochodu.

Banki
Stopy w dół, zyski banków w górę. Jak to możliwe?
Banki
Christine Lagarde ustąpi przed końcem kadencji? Jest odpowiedź szefowej EBC
Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama