Gość tłumaczył, że badania pokazują, iż w dzisiejszym świecie, w którym mamy wiele bodźców i informacji zewnętrznych, opinia rodziny czy znajomych stanowi pewną wskazówkę i drogowskaz.
- Aż 84 proc. Polaków korzysta z rekomendacji i jest skłonnych je dawać. Ponad 60 proc. naszych decyzji zakupowych ma związek z rekomendacjami. Jest to bardzo silne narzędzie - mówił Misiak.
Wyjaśnił, że największą rolę pełnią osoby do których mamy zaufanie.
- W pierwszej kolejności korzystamy z opinii rodziny i najbliższego otoczenia. Jest to wielkość rzędu 40 proc. Cenimy również opinię przyjaciół – mówił gość.
Przyznał, że usługi bankowe w trochę inny sposób są wybierane przez klientów.
- Podstawową rzeczą jest tutaj budowanie zaufania, które trwa latami i oparte jest o jakość i właściwe podejście do klientów – tłumaczył.
Zaznaczył, że klienci, którzy zdobędą zaufanie instytucji finansowych mają szansę stać się ich ambasadorami.
- Ponad 43 proc. osób, które zdecydowało się rekomendować Bank Millenium to osoby, które doceniły naszą jakość, skuteczność w działaniu i produkty. Obok ceny produktu jest to najważniejszy argument za wybraniem danej instytucji finansowej – mówił.
Zdradził, że mierzone jest jaka część klientów jest skłonna rekomendować usługi i produkty.
- Jesteśmy liderem w tej kategorii w ostatnich badaniach TNS Zoom. Mamy predyspozycje do tego, żeby zapytać naszych klientów czy nie chcieliby naszych rozwiązań przekazać w formie rekomendacji - ocenił Misiak.
- Zbudowaliśmy program oparty o rozwiązanie win-win. Mamy program „Lubię to polecam”, gdzie klient za rekomendację usługi otrzymuje różne nagrody. Nagrody mają szansę zdobyć również klienci, którzy wchodzą do programu jako osoby polecone – tłumaczył.
Zaznaczył, że bank od marca działa w ramach programu innowacyjnego z wykorzystaniem bankowości mobilnej.
- Przez okres 3 miesięcy ponad 70 tys. klientów zdecydowało się rekomendować Bank Millenium – podał.