Antonio Horta-Osorio został prezesem szwajcarskiego banku niespełna rok temu. Miał pomóc Credit Suisse uporać się z implozją upadłej firmy inwestycyjnej Archegos i niewypłacalnością brytyjskiej firmy finansowej Greenshill Capital Na dodatek bank zmagał się wciąż ze skandalem szpiegowskim, który kosztował stanowisko poprzedniego dyrektora generalnego Tidjane Thiama w 2020 r.

Horta-Osorio przedstawiła w listopadzie 2021 r. nową strategię mającą na celu poprawienie sytuacji finansowej banku oraz naprawę kultury pracy w drugim pod względem wielkości szwajcarskim banku. Jednak w zeszłym roku on sam znalazł się pod obstrzałem, kiedy okazało się, że dwukrotnie naruszył zasady kwarantanny COVID-19 – pisze Reuters.

Antonio Horta-Osorio, który wcześniej był dyrektorem naczelnym Lloyds Banking Group oraz dyrektorem naczelnym Santander Group, złamał brytyjskie zasady covidowe uczestnicząc w lipcowych finałach Wimbledonu w Londynie a także opuścił w listopadzie Szwajcarię przed ukończeniem 10-dniowej, wymaganej kwarantanny.

Czytaj więcej

Prezes Credit Suisse odchodzi po skandalu szpiegowskim

„Żałuję, że wiele moich osobistych działań doprowadziło do trudności dla banku i zagroziło mojej zdolności do reprezentowania banku wewnątrz i na zewnątrz” – napisał Horta-Osorio w oświadczeniu opublikowanym przez Credit Suisse.

Nowym szefem szwajcarskiego giganta został Axel Lehmann, z efektem natychmiastowym. Lehmann wraz z radą nadzorczą oraz zarządem ma kontynuować realizację strategii banku.

63-letni Axel Lehmann, który ponad 10 lat pracował w konkurencyjnym UBS oraz ponad 20 lat w Zurich Insurance Group - od października 2021 roku kierował szwajcarską jednostką bankowości osobistej i korporacyjnej w Credit Suisse.

Zeszły rok był dla banku katastrofalny – pisze Reuters. Credit Suisse odnotował 21 procentowy spadek zysku za trzeci kwartał ubiegłego roku i prognozuje stratę za ostatnie trzy miesiące 2021 r. Natomiast UBS, największy bank w Szwajcarii, odnotował w trzecim kwartale najwyższy od sześciu lat zysk kwartalny. Akcje Credit Suisse spadły o 23 proc. w ciągu ostatniego roku, podczas gdy akcje UBS wzrosły o 33 proc. do najwyższego poziomu od czterech lat.

Nagłe odejście Antonio Horty-Osorio bardzo źle wpłynęło na personel Credit Suisse, a niektórzy zastanawiają się, co dalej z bankiem. „Co za strata i znowu trafiamy na pierwsze strony gazet z niewłaściwego powodu” – powiedział jeden z bankowców Credit Suisse w rozmowie z Reuterem. Pracownicy mają zakaz kontaktu z mediami, więc wszystkie wypowiedzi są anonimowe. Pracownik banku podkreślił, że przez ostatni rok bank „niemal zamarł” czekając na nową strategię, a teraz człowiek za nią odpowiedzialny po prostu odszedł i to po zaledwie 9 miesiącach na stanowisku.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Czytaj więcej

Rzeź chińskich spółek w USA. A może być gorzej