O ile w I kwartale 2016 roku takiej zmiany dokonało 5,8 tysiąca osób, o tyle w I kwartale 2017 roku w samym marcu 4 tysiące osób zmieniło rachunek. W całym kwartale do innego banku przeszło 9,86 tys. osób.
Nie są to może tak duże liczby jak w przypadku operatorów komórkowych (liczba osób, które zmieniły dostawcę usług telefonicznych idzie w miliony), ale rosnąca dynamika jest zauważalna. Wpływ na to ma z pewnością system Ognivo (zarządzany przez KIR), który upraszcza zmianę banku. Dzięki temu systemowi wystarczy złożyć wniosek, a wszelkimi formalnościami zajmuje się bank. Nie trzeba więc tracić czasu na informowanie choćby Urzędu Skarbowego o nowym numerze rachunku.
Najwięcej klientów trafia w ten sposób do Credit Agricole. Bank ten zgarnął 60 procent wszystkich przenoszonych kont w pierwszym kwartale 2017 roku. Powodem wybierania przez polskich klientów tego właśnie banku może być oferta – Credit Agricole oferuje w promocji pieniądze za zmianę banku i ma bezpłatne (po spełnieniu niezbyt wygórowanych warunków) konta osobiste. W rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes wiceprezes banku Jędrzej Marciniak oceniał również, że dla Polaków coraz bardziej liczy się też jakość obsługi.
Niezależnie od powodów, dla których Polacy zmieniają bank, wzrost liczby osób dokonujących takiej zmiany dobrze wróży. Tylko reagowanie w ten sposób na rosnące opłaty w bankach może sprawić, że polskie banki ograniczą drastyczne w ostatnim czasie podwyżki. Nadal jest to jednak znikoma liczba w stosunku do ilości kont bankowych w Polsce. Na koniec grudnia 2016 roku Polacy mieli 30,9 miliona rachunków bankowych (w złotówkach). Najwięcej prowadził PKO BP – 6,850 mln kont.